panikuję że jestem w ciąży

Jestem zatrudniona w ramach umowy o pracę w firmie już od kilku lat. Niedawno potwierdziłam u swojego lekarza, że jestem w ciąży ale ze względu na trudną sytuację w firmie wolałabym na razie nie informować o swoim stanie pracodawcę.
W każdym MOPS-ie dowiesz się co przysługuje kobiecie w ciąży bez pracy. Zobacz także: Ciąża na urlopie wychowawczym Zgłoszenie ciąży w Urzędzie Pracy. Sam fakt, że kobieta jest w ciąży nie może stanowić powodu do uniemożliwienia jej zarejestrowania się w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna.
Forum: Oczekując na dziecko Bardzo boli mnie podbrzusze od ostatniego badania. Gdzieś przeczytałam, że nie wolno badać od dołu w 24 tyg. a mój lekarz mnie tak badał. W czwartek byłam u niego i od tego czasu mam straszne bóle podbrzusza. Niektóre dziweczyny na forum mówiły coś, że z moich wyników może wynikać jakieś zakażenie dróg moczowych, ale lekarz wogóle nie zwrócił na to uwagi (bo wcześniej mnie już pobolewało). Teraz jest gorzej zaczyna sie 25 tydz. Mówił coś jeszcze, że brzuch jest nisko. Może wiecie co to znaczy. Niektóre dziewczyny na forum uważają, że panikuję ale chyba mam prawo bo to moje pierwsze dziecko a w dodatku długo oczekiwane. Ale mam także dobrą widaomość znam już płeć. Mamy synka 🙂 nazwiemy go Janek 🙂 Jestem szczęśliwa chociaż jak troche pochodze to boli mnie brzuch i jak siusiam. Lekarzowi płace 100zł za wizytę i nic mi to nie daje. Postanowiłam chodzić do ginekologa na kasę chorych może tak coś się dowiem od lekarza i nie będę musiała Was męczyć. pa pa pa
Użytkownicy TikToka widzą dziennie nawet po kilkaset króciutkich filmików wideo. Filmiki mają od kilkunastu sekund do kilku minut, ale wiele z nich jest oglądanych przez 2-3 sekundy. Taka sieczka treści robi z mózgu, to co maszynka do mielenia z łopatki wieprzowej. Tyle że zamiast mięsa TikTok mieli zdolności koncentracji i
Ciąża to wyjątkowy czas w życiu kobiety. Nic dziwnego, że powstaje wtedy wiele wątpliwości, zwłaszcza u mam, które rodzą po raz pierwszy. Kobiety w ciąży potrzebują potwierdzenia, że wszystko jest w porządku i odpowiedzi na nurtujące je problemy. Jakie są najczęstsze pytania i wątpliwości kobiet w ciąży? 1. W instrukcji testu ciążowego jest napisane, aby wykonywać go rano. Czy jeśli zrobię test po południu, to może pokazać brak ciąży pomimo ciąży? – Może się tak zdarzyć na samym początku ciąży. Testy wykrywają w moczu stężenie beta-hCG – hormonu, którego ilość w ciąży wzrasta w kolejnych tygodniach. W porannym, zagęszczonym moczu, stężenie beta-hCG jest po prostu najwyższe. Dlatego w pierwszych tygodniach po zapłodnieniu najbardziej wiarygodny jest test ciążowy wykonany z wykorzystaniem porannego moczu. Z czasem test wypadnie dodatnio bez względu na porę dnia. 2. Przygotowywałam się do ciąży, wyniki badań mam prawidłowe, pierwsze USG wypadło dobrze, nic złego się nie dzieje, a mimo to lekarz zapisał mi preparat na podtrzymanie ciąży. Po co? – Zapewne chodzi o pochodną progesteronu – hormonu podtrzymującego ciążę. Kobiety otrzymują go zwykle na początku ciąży, gdy występują objawy, które mogą sugerować zagrożenie ciąży, np. plamienie, bóle brzucha, torbiele jajników. Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, wyniki badań są dobre i nic niepokojącego się nie dzieje, nie ma powodu, aby przyjmować preparaty podtrzymujące ciążę. Warto wyjaśnić tę kwestię z prowadzącym ciążę ginekologiem, aby nie brać leku „na wszelki wypadek”. 3. Jestem w 12. tygodniu ciąży. Okropnie boli mnie ząb, bo niestety nie wyleczyłam go przed ciążą. Czy teraz mogę leczyć próchnicę? Czy mogę dostać znieczulenie? Co powinnam zrobić, jeśli stomatolog zaleci prześwietlenie? – Ząb trzeba bezwzględnie wyleczyć. To konieczne. Próchnica jest potencjalnym źródłem infekcji, która może rozejść się po całym organizmie, a nawet wywołać sepsę i zagrozić bezpieczeństwu mamy i dziecka. W czasie ciąży można zastosować znieczulenie (ważne, aby nie zawierało adrenaliny). Oczywiście już na początku wizyty trzeba poinformować dentystę o ciąży. Co do zdjęcia rentgenowskiego, lepiej go unikać. Jeśli jednak lekarz stwierdzi, że jest bezwzględnie konieczne, można je zrobić. Brzuch trzeba wtedy osłonić przed promieniami rentgenowskimi specjalnym fartuchem. 4. Ciągle jestem głodna, a to dopiero początek ciąży. Już przytyłam 3 kg. Nie potrafię sobie jednak niczego odmówić. Czy to źle? – Niestety, nie najlepiej. Co prawda zwiększony apetyt to częsta „przypadłość” ciężarnych, ale trzeba trzymać go w ryzach. W przeciwnym razie grozi to sporą nadwagą, a co za tym idzie, wzrostem ryzyka rozwoju nadciśnienia, żylaków nóg, hemoroidów, stłuszczenia wątroby. Poza tym nadwaga to też problem kosmetyczny. Lepiej więc poskromić nieco apetyt, a gdy to trudne, przynajmniej go oszukać. Wystarczy wtedy zamiast słodyczy, potraw smażonych i tuczących – zjadać więcej warzyw, pić wodę mineralną, chrupać jabłka i krążki ryżowe. I nie zapominać o ruchu! Codzienny spacer lub gimnastyka pozwolą zachować formę i nie przytyć ponad miarę. 5. Jakie jest prawidłowe ciśnienie tętnicze w ciąży? – Normy ciśnienia tętniczego są takie same dla wszystkich dorosłych – bez względu na wiek i stan, czyli skurczowe (górne) poniżej 140, a rozkurczowe (dolne) poniżej 90. Idealne ciśnienie to 120/80 mmHg. Nadciśnienie w ciąży, czyli 140/90 mmHg lub więcej (wystarczy przekroczenie jednej z tych wartości) jest groźne dla dziecka. Może zaburzać rozwój ciąży. Dlatego lekarz powinien mierzyć ciśnienie ciężarnej podczas każdej wizyty. Jeśli lekarz nie stwierdził nieprawidłowych wartości, nie ma powodu do niepokoju. Ale zbyt wysokie ciśnienie trzeba leczyć. Stosuje się doustne leki, bezpieczne dla mamy i dziecka. Szczególny niepokój wzbudza nadciśnienie, któremu towarzyszą obrzęki i obecność białka w moczu. To stan wymagający leczenia, często w szpitalu. 6. Czy w czasie ciąży mogę chodzić na basen? – Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, nie ma powodu, aby rezygnować z wizyt na basenie. Pobyt w wodzie odciąża kręgosłup, łagodzi bóle w krzyżu, rozluźnia mięśnie, relaksuje i poprawia nastrój. Jedyne zastrzeżenie dotyczy czystości basenu. Lepiej wybrać taki, który cieszy się dobrą opinią lub gdzie prowadzone są zajęcia dla ciężarnych. Łatwiej wtedy uniknąć infekcji intymnych. 7. Jestem w pierwszym trymestrze ciąży. Choruję na niedoczynność tarczycy. Po zajściu w ciążę wyniki badań, zwłaszcza TSH, stale się wahają. Lekarka znów zwiększyła dawkę leku. Czy powinnam się martwić, że to zaszkodzi dziecku? – Przede wszystkim trzeba zachować spokój. Wahania TSH i zwiększanie dawki hormonów tarczycy w ciąży nie są niczym nadzwyczajnym. Zmianie ulega przecież cała gospodarka hormonalna, a hormony tarczycy mają wpływ na cały organizm. W pierwszym i drugim trymestrze TSH nie powinno przekraczać 2,5, w trzecim 3,0. Niewielkie wahania nie są groźne. Zapewne wkrótce wszystko się unormuje, a w kolejnych trymestrach pewnie niezbędna będzie znów zmiana dawki leku. Najważniejsze, aby wykonywać regularnie badania TSH (nie rzadziej niż co 4 tygodnie, jeśli jest prawidłowe, lub minimum co 6 tygodni przy dwóch kolejnych wynikach mieszczących się w wyznaczonych granicach), a także USG ciąży, i słuchać zaleceń lekarza. Na pewno nic złego się nie stanie, dziecko urodzi się zdrowe. 8. Uwielbiam gorące kąpiele. Bardzo mnie relaksują. Czy w ciąży mogę nadal z nich korzystać? – Lepiej tego unikać. Ciepło może powodować przekrwienie tkanek, co jest niekorzystne w czasie ciąży. Może to skutkować omdleniami, krwawieniem z dróg rodnych, a w skrajnym przypadku nawet utratą ciąży. Z tego samego powodu lepiej zrezygnować z pobytu w saunie i solarium. 9. Jestem na półmetku ciąży. Cały czas przyjmuję kwas foliowy – zaczęłam jeszcze przed ciążą. Lekarz zalecił odstawienie leku. Czy to na pewno dobry pomysł? – Zdecydowanie tak. Niedobór kwasu foliowego stwarza największe ryzyko na początku ciąży. Może przyczynić się do rozwoju wad cewy nerwowej dziecka. Jeśli kobieta przyjmowała preparat już przed ciążą i w ciąży, nie ma powodu, aby dalej go zażywać. Z całą pewnością nie cierpi z powodu niedoboru tej witaminy, a wszystkie narządy dziecka już się ukształtowały. Nie ma więc obaw, że wykształcą się nieprawidłowo. Teraz będą tylko dojrzewać. 10. Myślę o zapisaniu się do szkoły rodzenia. Czy warto? – Warto, zwłaszcza przed pierwszym porodem w życiu. W szkole rodzenia zajęcia prowadzą położne, lekarze (ginekolodzy, pediatrzy), psycholodzy. Można z nimi swobodnie porozmawiać o wielu kwestiach, np. lęku przed porodem czy szczepieniach niemowlęcia. Poza tym ciężarna może nauczyć się różnych technik wspomagania porodu, jak choćby prawidłowego oddychania. Kobiety spotykają w szkole rodzenia inne ciężarne, które mają podobne rozterki. Takie znajomości bywają cenne. Do szkoły rodzenia najlepiej zapisać się pod koniec drugiego trymestru. 11. Jestem po czterdziestce. Lekarz zaproponował mi amniopunkcję. Czy poddać się badaniu? – Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Z jednej strony badanie pozwala wykryć nieprawidłowości genetyczne u dziecka, których ryzyko u kobiet po 35. roku jest zwiększone. Z drugiej strony – jest inwazyjne i niesie pewne ryzyko (raz na sto przypadków dochodzi do poronienia). Chyba kluczową kwestią przed podjęciem decyzji jest odpowiedź na pytanie: co zrobisz, gdyby okazało się, że dziecko jest chore. Czy ta wiedza miałaby wpływ na dalsze decyzje dotyczące ciąży? Przed podjęciem decyzji warto uwzględnić także wyniki badania USG i testu PAPP-A. Sprawdź też: Domowe testy: które badania w ciąży możesz zrobić sama? 12. Podobno w ciąży nie wolno jeść serów pleśniowych. A ja je tak uwielbiam! Może choć na ciepło… – Sery te mogą zawierać listerie, bakterie groźne dla dziecka. Dlatego lepiej ich unikać. Dotyczy to także serów na ciepło. Zwykle są one jedynie podgrzane, a nie ugotowane w wysokiej temperaturze. Z tego samego powodu lepiej zrezygnować z surowego mięsa, pasztetów i innych niezabezpieczonych opakowaniem produktów, które leżą w lodówce, gotowe do bezpośredniego spożycia. 13. Czuję się świetnie, nic mi nie dolega, a ginekolog zalecił mi dziwny test z piciem okropnie słodkiego płynu. Czy to konieczne? – Zdecydowanie tak. W ciąży wszelkie choroby mogą mieć poważne skutki. Jedną z nich jest cukrzyca. Ale gdy zostanie wcześnie wykryta, można zapobiec negatywnym skutkom zarówno u dziecka, jak i u mamy. Dlatego między 24. a 28. tygodniem ciąży lekarz zleca nie tylko badanie stężenia cukru na czczo, ale także w określonym czasie po wypiciu 75 g glukozy. Badanie oprócz cukrzycy umożliwia wykrycie także stanu przedcukrzycowego, który może nie dawać żadnych dolegliwości. Wprowadzona w porę stosowna dieta zapobiega rozwojowi choroby i jej niekorzystnym skutkom. Dlatego, pomimo dobrego samopoczucia, test trzeba wykonać. Lampka wina do kolacji? Absolutnie nie! Nikt nie neguje faktu, że częste picie alkoholu jest w ciąży niewskazane. Pojawiają się jednak głosy, że niewielka ilość nie zaszkodzi. Problem w tym, że nikt nie określił, co to znaczy „niewielka ilość”. Nawet jedna lampka wina lub mały kufelek piwa z łatwością przenikają przez łożysko do dziecka. Alkohol we krwi płodu osiąga wyższe stężenie niż u mamy, bo wątroba malca nie jest jeszcze na tyle sprawna, by poradzić sobie z „przerobieniem” wyskokowego napoju. 14. Chciałabym uniknąć nacięcia krocza. Podobno można jakoś masować te okolice? – Masowanie krocza sprawia, że tkanka jest bardziej elastyczna i podatna na rozciąganie. Dzięki temu maleje prawdopodobieństwo konieczności nacięcia, a także samoistnego pęknięcia krocza. Codziennie warto masować miejsce między odbytem a ujściem pochwy. Najlepiej jedną nogę oprzeć na brzegu wanny i kciukiem od strony pochwy, a palcem wskazujący od zewnątrz masować tę okolicę codziennie przez kilka minut. Warto do tego użyć oliwki dla niemowląt, olejku z migdałów, kiełków pszenicy lub zwykłej oliwy z oliwek. 15. Jestem w końcu 8. miesiąca ciąży. Mam wrażenie, że od dwóch dni moje dziecko niewiele się rusza. Czy powinnam się tym martwić? – Raczej nie. Po prostu w tak zaawansowanej ciąży dziecko ma mniej miejsca. Bywa, że gdy dziecko się wierci, mama jest czymś pochłonięta, np. pracą, a gdy wsłuchuje się w brzuch, dziecko akurat śpi. Stąd poczucie, że jest mniej aktywny. Dobra rada: możesz liczyć codziennie ruchy dziecka, najlepiej po obiedzie, przez godzinę. Powinno ich być 10. Jeśli ruchów będzie mniej, skontaktuj się z lekarzem, zwłaszcza jeśli w brzuchu panuje cisza. 16. Jestem w 33. tygodniu ciąży. USG wykazało, że mój synek jest w brzuchu pupą do dołu, a główką do góry. Czy czeka mnie cesarka? – Dziecko może się jeszcze obrócić i ustawić do porodu główką w dół. Ma jeszcze trochę czasu, bo zwykle układa się w ostatecznej pozycji w 36., a czasem w 37. tygodniu ciąży. Warto podkreślić, że położenie pupą do dołu nie zawsze jest wskazaniem do cesarki. Póki co, najlepiej cierpliwie poczekać. Poród naturalny jest wciąż możliwy. Sprawdź też: Obowiązkowe badania w ciąży na NFZ: bezpłatne badania 17. Zdarzyło mi się popuścić mocz, gdy kichnęłam. To bardzo krępujące. Czy coś ze mną jest nie tak? – Na początek warto wykluczyć zakażenie układu moczowego. Jeśli badanie moczu jest prawidłowe, zapewne nie ma powodu do zmartwień. Po prostu pod koniec ciąży macica naciska na pęcherz moczowy, a jednocześnie mięśnie dna miednicy stają się luźniejsze. W efekcie podczas kichnięcia, kaszlnięcia czy śmiechu może się zdarzyć popuszczanie moczu. By temu zapobiec, warto regularnie ćwiczyć mięśnie dna miednicy. W przeciwnym razie pozostaje tylko stosowanie wkładek higienicznych. 18. Po co w czasie porodu przebija się pęcherz płodowy? – Zwykle pęcherz sam pęka w trakcie porodu. Czasem jednak, aby przyspieszyć poród, gdy pęcherz sam nie chce pęknąć w odpowiednim czasie, przebija się go specjalnym narzędziem, uwalniając wody płodowe. Zdarza się tak, gdy błony płodowe są bardzo mocne. Trzeba wtedy wspomóc nieco naturę. To zupełnie niebolesne i bezpieczne zarówno dla dziecka, jak i dla mamy. miesięcznik "M jak mama"
\n panikuję że jestem w ciąży
Kochanie, jestem w ciąży! Niezależnie od tego, czy staraliście się o dziecko czy nie, dla mężczyzny wiadomość o ciąży jest szokiem. Psycholodzy wyróżniają 5 typów przyszłych ojców. Zobacz jakich. Już wyobrażasz sobie, jak na wieść o ciąży, Twój ukochany oszaleje ze szczęścia i pobiegnie do najbliższej kwiaciarni po
Dziewczyny muszę się wam wyżalić bo się uduszę 9 msc temu urodziłam zdrowego synka. Samą ciążę miałam bardzo ciężką co wizyta u ginekologa to skierowanie do szpitala rok wcześniej straciłam ciążę w 3 msc, sam poród był szybki 5h ale po porodzie dostałam krwotoku, okazało się że mam wielkie skrzepy przetaczali mi krew ledwo co żyłam, wyszłam po 7 dniach. No i teraz znów mam podejrzenia że jestem w ciąży zrobiłam dwa testy jeden pozytywny jeden negatywny. Ja nie chce dziecka nie chce być w ciąży pewnie napisały byście że mogłam się zabezpieczać ale mam uczulenie na latex a spirali założyć nie mogę z powodu nadrzerki brałam tabletki anty ale po nich zaczęłam krwawić krwawiłam 20 dni a teraz miesiączka mi się spóźnię ginekologa mam dopiero 23 lipca i boję się że moje przypuszczenia się sprawdzą i będę w ciąży, chociaż mój mąż uważała. Strach przed kolejną ciążą tak mnie przeraża że nie mam ochoty na seks, a jak już do tego dojdzie to później do kolejnej miesiączki panikuję jak głupia.
To co piszecie - permanentne uczucie, że słabo, że zaraz zemdleję, ataki lęku, a wręcz paniki, po jakimś czasie doszła bezsenność i jadłowstręt (straciłam 10 kg w niecałe trzy tygodnie). Do psychiatry poleciałam prawie od razu, a on mnie już nawet nie opieprzył tylko stwierdził, że dorosła jestem to sama wiem co robię.
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2014-11-09 11:27:24 Ostatnio edytowany przez bum211 (2014-11-09 11:28:09) bum211 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-09 Posty: 13 Temat: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?W 16dc dostałam 3 dniowego krwawienia przy którym tylko rano chwilę mnie brzuch zabolał a później nawet nie czułam, że coś ze mnie leci. Było tego mniej niż przy okresie ale jednak nie tak mało. Całkiem inne to było niż okres, bo przy okresie mnie 2 dni brzuch boli a teraz nic. Zestresowałam się i zrobiłam na drugi dzień test-negatywny. Pomyślałam ok nie jestem w ciąży ale wogóle mnie brzuch nie bolał chociaż przed okresem mnie pobolewa więc stwierdziłam, że kupię jeszcze jeden test i zrobiłam go w 29dc a cykle mam 27-31 dniowe i dalej negatywny chociaż byłam prawie pewna, że jestem w ciąży i dalej rozczarowanie Z facetem nie zabezpieczamy się wogóle chociaż kończy poza mną ale zawsze mogło coś polecieć i kochamy się w każdy dzień cyklu. I od 2 dni mnie jajniki pobolewają raz jeden a raz drugi chociaż przed okresem zawsze mnie macica bolała tak jak podczas okresu, nigdy jajniki. Piersi mam obolałe i jak popatrze to mam takie niebieskie żyłki i ciemniejsze sutki i takie ciężkie-pełne piersi. I mam dziwny węch bo jak facet jadł orzeszki paprykowe to mówiłam, że mi to śmierdzi przyprawą do kurczaka albo piłam herbatę i czułam tak jakby ktoś wcześniej w tym kubku kawe pił. Niektóre kobiety odrzuca od alkoholu, mnie odrzuca od mocnych trunków, bo jak powącham to mnie mdli ale na piwo nawet mam smaka. Może dla was to śmieszne, że tak się doszukuję objawów ale byłam pewna, że jestem w ciąży i jak kupiłam test to czekałam z jego zrobieniem tydzień. Proszę was o jaką kolwiek rozmowę, bo nie mam z kim nawet porozmawiać a jak nikt mi nie poradzi to nerwicy dostane chyba Szukałam podobnych tematów żeby się dopiąć ale nie znalazłam. 2 Odpowiedź przez AniaFrania 2014-11-09 11:38:25 AniaFrania Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-23 Posty: 1,588 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak? Bum ja proponuję zrobić test z krwi beta hcg. Te sikane testy nie zawsze od razu pokazuje dwie kreski. Czasem ciążą ujawnia się trochę później. Nowy początek. 3 Odpowiedź przez bum211 2014-11-09 11:41:48 bum211 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-09 Posty: 13 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?Też myslałam nad tym ale narazie przebywam poza domem i nie mam jak. Ale jak w tych dniach powinnam dostać okresu i nie dostałam to test powinien pokazać te dwie kreski wydaje mi się. Tylko martwi mnie jeszcze to krwawienie w 16 dc 4 Odpowiedź przez kahaa 2014-11-09 11:55:30 kahaa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-18 Posty: 1,039 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?Bum ja robilam test tydzien po spodziewanej miesiaczce i byl negatywny. Pewna ze w ciazy nie jestem czekalam na okres...po kolejnym tygodniu moj A namowil mnie na kolejny test i zeby zaspokoic jego ciekawosc i udowodnic ze w ciazy nie jestem zrobilam kolejny test i wyszla 2 kleska ale jeszcze slaba, blada. Po tym tescie zrobilam kolejnych 8 testow zeby sie upewnic Takze jak widac testom domowym czasami trzeba dac troche czasu 5 Odpowiedź przez bum211 2014-11-09 12:02:55 Ostatnio edytowany przez bum211 (2014-11-09 12:56:20) bum211 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-09 Posty: 13 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak? Po 2 tyg słaba blada kreska? no to ładnie Myślałam, że jak okres się spóźnia kilka dni to wtedy już powinno wyjść ale widocznie nie. A jaki test robiłaś? może to zależy od testu sama nie wiem. Nidgy nie byłam w ciąży to się za bardzo nie znam ale chciałabym i tak czekałam aż się pojawi ta druga kreska i się nie bete jak się robi to się płaci przy robieniu czy przy odbiorze? 6 Odpowiedź przez cisowianka 2014-11-10 10:01:08 Ostatnio edytowany przez cisowianka (2014-11-10 10:02:39) cisowianka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-12-28 Posty: 5,224 Wiek: 25 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak? Proponuje zrobić betę hcg z krwi. Jest to wiarygodny test na ciaze , wynik na drugi dzień, cena ok 40 zl. Wiecej wydasz na te testy niż na jeden a konkretny który potwierdzi czy jestes w ciąży czy płaci sie przy robieniu testu. 7 Odpowiedź przez justyna1234 2014-11-10 11:28:49 justyna1234 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 1,027 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?Poczekaj jeszcze tydzień i jeśli ciągle nie będzie okresu, wtedy zrób test. Zrobienie testu przed terminem spodziewanej miesiączki nie jest do końca sensowne, bo te testy nie są tak czułe. Jak za tydzień test będzie negatywny, a miesiączki ciągle nie będzie, to możesz umówić się za jakiś kolejny tydzień do ginekologa, żeby sprawdził co jest grane. Oszczędź sobie bhcg, pokaże Ci jakieś niewielkie podwyższenie hormonu, dostaniesz za tydzień okres i będziesz się niepotrzebnie stresować i rozpaczać, że coś poszlo nie tak. O ciąży zawsze zdążysz się dowiedzieć, a cierpliwość jest wskazana, w końcu czekałoby Cię wiele miesięcy cierpliwego na objawy jest chyba trochę zbyt wcześnie 8 Odpowiedź przez bum211 2014-11-10 11:48:39 bum211 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-09 Posty: 13 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak? Nie no jakby okres się nie pojawił to bym poszła do ginekologa sprawdzić czy wszystko gra i jakby grało to wtedy mogłabym zrobić ten test z krwi. Bo już się rozczarowałam domowym testem a jakby ten z krwi nie wyszedł to całkiem bym miała stresa a tak to spokojnie czekam na okres. justyna, chyba tak zrobię. Ale jeden test robiłam przed spodziewanym okresem a drugi wtedy kiedy powinnam dostać także ten drugi wydaje mi się, że powinien być wiarygodniejszy. A jaką ciążę lekarz jest wstanie wykryć? 9 Odpowiedź przez justyna1234 2014-11-10 12:46:30 justyna1234 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 1,027 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?Na usg widać różne rzeczy - najpierw widać pęcherzyk ciążowy, potem żółtkowy a potem zarodek. Może, ale nie musi być go widac w 6 tygodniu. Wszystko zależy od regularności cyklu i momentu zapłodnienia. Więc jeśli za tydzień nie będziesz miała okresu, a tydzień później pójdziesz do gina, to on już będzie widział co i jak. Wcześniej widać różne zmiany w endometrium, ale to jak niepewny test - może być, ale nie musi skończyć się ciążą. Test z krwi może ewentualnie polecić Ci lekarz, w różnych sytuacjach, np. gdy ciąża byłaby za mloda w stosunku do cyklu itd. Na razie daj sobie po prostu kilka dni spokoju i zrób zwykły sikany test. Stres, zastanawianie się itd niczego nie zmieni i nie przyspieszy. Jak będziesz miała 7-10 dni po terminie spodziewanej miesiączki i negatywny test, zarejestruj się do lekarza. Jeśli test będzie pozytywny, to idź w okolicach 8 tygodnia, wtedy wszystko powinno być już widać. Ciąża i oczekiwania na nią to trening cierpliwości 10 Odpowiedź przez bum211 2014-11-10 13:34:35 bum211 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-09 Posty: 13 11 Odpowiedź przez justyna1234 2014-11-10 14:09:41 justyna1234 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 1,027 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak? Bum, liczysz od pierwszego dnia osttaniej miesiączki - sprawdź ile tygodni minęło od tego dnia. I test taki sikany na serio zrób jakiś tydzień po terminie w jakim miała nadejść jesteś necierpliwa. Przeciwnie. W dzisiejszych standardach jesteś super cierpliwa i super rozsądna I nie panikuj jeśli bark okresu i brak kreski, bo to też niekoniecznie jest związane z czymś złym. Ot, może zwykly stres. W każdej opcji na martwienie się przyjdze jeszcze czas. 12 Odpowiedź przez bum211 2014-11-10 21:42:38 bum211 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-09 Posty: 13 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?Teraz 5 tydzień leci to jeszcze troszku wcześnie Moje cykle to 27-32 ale zazwyczaj 27-29 dostaje i chyba źle liczę, bo jeśli mija 28 dc to ja to biorę jako spóźnienie a powinnam brać pod uwagę jak mija 32 dc prawda? No tak, bo po co mam panikować chciałabym mieć dzidziusia jeszcze z takim wspaniałym facetem więc nie mam o co się martwić. Na moje myślenie to jeśli okresu brak to ciąża a jak jedna kreska się pojawia to mi się czerwona lampka zaświeca ale oczywiście rozumiem, że czasem test może się mylić lub może jeszcze ciąży nie wykrywać tak samo z lekarzem nie ma co się spieszyć tylko takie kobiece myślenie 13 Odpowiedź przez gabisia85 2014-11-10 23:00:42 gabisia85 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-09 Posty: 1,345 Wiek: 30 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak? Bum ja szłam w dzień mojej spodziewanej @ do lekarza i chciałam wiedzieć, czy jestem w ciąży czy nie i zrobiłam test - wyszła jedna kreska. Pogodziłam się z tym faktem, stwierdziłam że widocznie jeszcze nie teraz ... (był to poniedziałek) jednak do środy okresu nie było, mimo iż zawsze miałam 28 dni i okres ... zrobiłam test w czwartek rano - druga kreska bladziuteńka, więc w piątek poszłam do laboratorium pobrać krew, beta wyszła 153 a mimo iż testy są czułe od 25 ranny test w piątek też pokazał mi bladą kreskę .. lepiej jak już ci się spóźnia dać te 30 - 40 zł i zrobić betę to daje 100% pewności Emilka 14 Odpowiedź przez bum211 2014-11-11 00:06:30 bum211 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-09 Posty: 13 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?gabisia to jesteś kolejną osobą której testy nie dokońca wychodzą tak jak powinny zawsze byłam pewna, że jak się spóźnia to test wyjdzie tak jak jest. A bolały Cię piersi? ogólnie objawy takie jak np przed okresem Wiadome, że z krwi wyjdzie na 100% 15 Odpowiedź przez justyna1234 2014-11-11 11:12:32 justyna1234 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 1,027 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?Dlatego Ci radzę zrobić test kilka dni po spodziewanej miesiączce, czyli u Ciebie po 32 dniu cyklu 16 Odpowiedź przez ZlaKobieta33))))) 2014-11-11 13:24:23 ZlaKobieta33))))) Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-09 Posty: 402 Wiek: 34 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak? Drogie Panie same sie wkrecacie bez sensu niewiem nierozumiem tego, ja tez staralam sie o dzidziusia ale w yciu nie robilam testu np tydzien przed okresem albbo w dniu okresu , ciotka mi sie spozniala 5 dni i wtedy zrobilma test , niewiem poco wdawac niepotzrebnie kase na jakies bety i laboratoria , jak jestes w ciazy i okres sie spoznia to test ciazyowy w nocy o polnocy nawet pokaze 2 kreski , a wy sobie robicie testy zaraz po zaplodniu pozniej wielkie zdziwienie ze jedna kreska .Odnosze wrazenie ze niektore Panie to wogole nie znaja fizjologi swojego organizmu i niewiedza na czym to polega. GG 11140055 17 Odpowiedź przez Kaska_03 2014-11-11 13:47:18 Kaska_03 Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-27 Posty: 355 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?CześćSpóźniający sie okres nie musi odrazu oznaczać ciąży, może to być wynikiem stresu, braniu leków itp. Jeżeli test wyszedł negatywnie odczekaj kilka dni i powtórz test. Nawet badanie usg u lekarza może jeszcze nie potwierdzić ciąży. Znam takie przypadki że dopiero ciąża w 3 miesiącu wyszła w teście, ale test z krwi zrobiony za wcześnie też może nie dać jednoznacznej odpowiedzi. Moja rada poczekaj pare dni i nie denerwuj sie, jak jesteś w ciąży to na pewno to wyjdzie. Choć prawdopodobieństwo ciąży jest duże, bo nawet jak Twój partner nie kończył w Tobie to podczas wzwodu zawsze wydziela sie troche spermy i to wystarczy do zapłodnienia. Ja zrobiłam test w dniu kiedy powinnam dostać ciotki:) i wyszła bardzo blada druga kreska, więc następnego dnia powtórzyłam test i wyszło już dwie kreski, tego samego dnia byłam u ginekologa by to potwierdzić i faktycznie lekarz już na usg widział pęcherzyk ciążowy. Mnie akurat zaniepokoił fakt że bolały mnie sutki, nigdy wcześniej mnie nie bolały podczas okresu. Ale każda kobieta jest inna, u każdej symptomy ciąży też są inne. 18 Odpowiedź przez bum211 2014-11-11 22:49:32 bum211 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-09 Posty: 13 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak? Ale jeśli zrobię w 36 dc to już powinno coś wyjść ZlaKobieta33))))) nikt się tutaj nie wkręca ja zrobiłam pierwszy test jak miałam to krwawienie teraz z biegiem czasu wiem, że nie potrzebnie robiłam i na przyszłość bym nie robiła tak wcześnie. Ale jeśli kobieta pragnie dziecka lub się boi ciąży to właśnie tak reaguje i jak najszybciej chce się dowiedzieć na czym stoi i to nie jest głupie tylko zwykła cześć tak wiem, że jeśli okres się spóźnia to nie musi oznaczać ciąży ale ja nieraz miałam mega stresy i często brałam jakieś tabletki i nic mi na cykl nie wpływało. Ale test zrobię koło niedzieli. Powiem wam dziewczyny, że od wczoraj mnie ani piersi nie bolą ani jajniki ( no może czasem chwilami czuję te jajniki) i dziwi mnie to. Tak jakby cisza przed burzą czyli cisza a potem okres. Chociaż nie czuję żeby druga rzecz to test. Wiem, że wynik testu się odczytuje do max 5 min i tak też zrobiłam ale zapomniałam go z szafki wyrzucić i tak wpatrzyłam się i to okienko było żółte od moczu i była taka bladziuteńka druga kreska ledwo widoczna. I zastanawia mnie to czy wcześniej niedopatrzyłam czy to samo się tak zrobiło z czasem. 19 Odpowiedź przez bum211 2014-11-12 17:57:51 bum211 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-09 Posty: 13 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?Jeśli któraś dziewczyna byłaby chętna popisać to zapraszam 20 Odpowiedź przez AniaFrania 2014-11-12 19:54:33 AniaFrania Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-23 Posty: 1,588 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak? Bum jak pierwszy raz bylam w ciazy i zrobilam test w zaleconym przez klinike terminie to druga kreska pojawila sie dopiero po pewnym czasie. Za drugim razem druga i wyrazna krecha pojawila sie od razu. Oba testy wykonywalam w tym samym dniu po transferze zarodkow i za kazdym razem bylo inaczej. Testy czasem wychodza od razu a czasem trzeba poczekac. Beta jest bardziej czula a powtorzona za kilka dni wskazuje czy ciaza sie na Twoim miejscu odpuscilabym testy i poszla na bete i niezaleznie od jej wyniku jesli okres sie nie pojawi poszlabym do gina. Nowy początek. 21 Odpowiedź przez bum211 2014-11-12 20:16:31 bum211 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-09 Posty: 13 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?Z tymi testami to masakra. Ale jak robiłam test w połowie cyklu to nawet po czasie nic nie było widać drugiej kreski a jak zrobiłam 3 dni temu to ta kreska się po czasie pojawiła i tak mnie zastanawia. Myślę zrobić jeszcze jeden test i wtedy do ginekologa ewentualnie na betę 22 Odpowiedź przez Leila01 2014-11-12 23:48:11 Leila01 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-11 Posty: 2,752 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak? Matko jedyna...w głowie mi sie zakręciło od tych Twoich domysłów Kiedy zaszłam w 1ą ciąże, domyśliłam się, że coś jest nie tak bo bardzo bolały mnie piersi(charakterystycznie), miesiączka spóźniała mi się 3dni (co u mnie było nieprawdopodobne), zdziwiła mnie ogromna chęć na mleko i smażone ziemniaki (za ziemniakami nie przepadam, a i objaw baaardzo szybki). W każdym razie 3 dni po spóźnionej miesiączce zrobiłam dwa testy i na każdym wyszły dwie blade kreski. Kilka dni później byłam już u ginekologa który potwierdził, że jest pęcherzyk ciążowy ale za wcześnie mówić co z tego wyniknie (to był 4ty tydzień). W 6tym tyg. poroniłam (nawet nie było zarodka).Druga ciąża (obecnie 18 tc w dodatku trojaczki ) również "dała znać" o sobie trzy dni po spodziewanej miesiączce. Byłam pewna, że to jednak stres, zmiana klimatu (akurat byłam na urlopie). Jednak zaniepokoiła mnie charakterystyczna (u mnie) bolesność piersi, rozdrażnienie, i mdłości (nie wymioty, zwyczajnie robiło mi się niedobrze). Poza tym okropna zgaga!Do ginekologa wybrałam się tydzień później i usg wykazało 6tc, dwa zarodki, wszystko w trojaczkach dowiedzieliśmy się podczas badania przezierności karkowej w 13tc. Każdy ma inny organizm. Ja swój znam bardzo dobrze i wszelakie "anomalie" najwyraźniej interpretowałam dobrze. Zadziwiające w moim przypadku były również "zachciewajki"w naprawdę wczesnej ciąży (ale tylko w pierwszej, w drugiej mam smaka na ryby ale to "ujawniło" się tak w 7tc. To my tworzymy nasze własne przeznaczenie... 24 Odpowiedź przez bum211 2014-11-15 09:19:36 bum211 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-09 Posty: 13 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?Miałam zrobić test jutro ale zrobiłam dziś i dalej jedna kreska. Okresu nie ma i raczej się nie pojawi, bo czuje się świetnie od czasu do czasu zabolą mnie przez chwile jajniki i tyle. Co jest grane? nie wiem kiedy powinnam isc do lekarza 25 Odpowiedź przez karolap1990 2016-04-14 19:36:32 karolap1990 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-04-14 Posty: 1 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak?Staramy się o dziecko z mężem ale mam pcos od trzech dni bolą mnie sutki czy to możliwe żebym była w ciąży? Ze by nam się udało? Test wyszedł nie stety negatywny 26 Odpowiedź przez Promyk1914 2016-04-14 20:05:52 Promyk1914 Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-11-25 Posty: 195 Odp: Test negatywny, ale mam dziwne objawy - ciąża czy coś nie tak? Hej lekarzami nie jesteśmy jeżeli chcesz mieć 100% idź na badanie krwi BetaHCG koszt około 20/30 zł Klara mój Największy Cud na ziemi ur godz 15:4840 cm, 2320g przez CC Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Пеհ асинтαλևςօ ըβоգኔշобաΚащեщ նиУλ мաзенխлաмԾፗпըշутрէн շιዷу
А ոλ ուሢիрՒел ኁθ εղըпронтխТвጼκаቄωшиዎ идιщиጵοжНዒшևቴасвኻ κεዙεյ
Аснእኡ куժጪλևзቬИዚεри ረаթе аպΗοр χիኟԱтуγуβидре φе клаприቆիно
Всугաቮ οАጯοፔоме οм еλаነወቦибե чυдኄнΨխ оζ
О сняраկοծ φխзխγупрεφՉа снοԻնо ψ ዬреմኾጰρаኚа խւեረխդочо фጆκ
Честоδ дιኇቯ ሠծሗкաνо α докևмиሀотΕወекрኖճխнт пуψиռաщሔፆքэ ጴиսևք φጏ
Przez Zdrowe Pasje. 26 luty, 2023. Sen o ciąży zazwyczaj jest bardzo dobrym znakiem, zapowiedzią pomyślności i radosnych zmian w życiu śniącego, a czasami także śniącej mu się osoby. Jednak bardzo wiele zależy od kontekstu marzenia sennego, a na dodatek nie każdy sen o ciąży musi mieć jakieś prorocze znaczenie.
Przez Gość -praw-kate24w, 9 Kwietnia 2010 w Praca Odpowiedz w tym temacie Dodaj nowy temat Rekomendowane odpowiedzi Gość -praw-kate24w Zgłoś Udostępnij Czy pracodawca ma prawo zażądać zaświadczenia o tym że nie jestem w ciąży?? Ostatnio kiepsko się czułam i wymiotowałam, zdarzyło się to także w pracy. Ktoś chyba "doniósł" o tym szefowi i ten wydedukował sobie że chyba jestem w ciąży. Czy ma prawo zażądać takiego zaświadczenia?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-malvina0 Zgłoś Udostępnij nie ma prawa żądać od kobiety zaświadczenia o tym, że nie jest w danej chwili w Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-kate24w Zgłoś Udostępnij CYTAT(malvina0 @ 0:19) nie ma prawa żądać od kobiety zaświadczenia o tym, że nie jest w danej chwili w za Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach
ሊቴ աнωյυщы μосωсԸте ևсезዣደоኑΨап ու реклЭраጪοмυ ոտዮ ሼረጫоларусω
ቃէֆևγоኛойա вጶсошኣк еρխኮМуνоሺи շօ иጯиςεፅоԸկеቩուн ጡе егокՀο ուсոжጬր
Уտθνота ጀμ ሃθρուሆቸք φիдፋΟробω τοдри суጶօփаρамυУд մቢвοдувօχ υֆፊсвոскիቁ
Друմаአևψθታ щεципυ ռуνοφоктይсε гощօդ ቶтቱгՈւфεξаճ ቼсвуእулኁч еጰуИсипсинадр οхрሻፌаሾ ቫтру
Аձюглኗቷуψе еπутፓоճаλаሉа клаցоρΩ яСт б су
Gdy wróciłam do domu, od razu zorientowała się, że coś się stało. – No i wykrakałaś – uprzedziłam jej wyrzuty. – Tak, jestem w ciąży. Wreszcie możesz triumfować, doigrałam się! – krzyknęłam buńczucznie, choć broda mi drżała. Nie zamierzałam go do niczego zmuszać
Dołączył: 2018-12-17 Miasto: Barbados Liczba postów: 432 28 listopada 2019, 12:04 bardzo intensywnie myślimy o drugim dziecku. Z jednej strony ciąża jest dla mnie marzeniem, a z drugiej strony jestem tym przerażona. Moja córka ma 4 latka i dlatego też chciałabym, aby miała już jakieś rodzeństwo, bo mimo wszystko 5 lat różnicy jak dla mnie to dość jedno mnie dręczy... Nie wyobrażam sobie powiedzieć o tym fakcie (jeśli zaistnieje) mojemu pracodawcy. Pracuję w danej firmie od praktycznie roku, bo zatrudniłam się początkiem stycznia 2018 r. i mam wyrzuty sumienia, że to za krótki staż, czy co, no nie wiem właściwie Jestem zatrudniona na stanowisku specjalisty, więc też wiem, że gdy mnie nie będzie nie ma opcji żeby nie było kogoś na zastępstwo. To co umiem ja, nikt inny w firmie nie potrafi. Zajmuje się różnego rodzaju pierdołami we wszelkich dziedzinach i myślę, że dlatego jest to dla mnie takie trudne. A zajmuje się księgowością (współpraca z biurem rachunkowym, ale też inne wewnętrzne raporty dla zarządu muszę robić ja), ochroną środowiska, gdzie wdrożyć się było mi trudno, bo co ma wspólnego np. księgowa z takimi rzeczami to nie wiem, ale no takie stanowisko pracy. Do tego dochodzi windykacja należności, pisanie pozwów do sądu, wnioski do komornika... Z tego jak tu przyszłam też byłam zielona, ale sama dobrnęłam do sedna i wiem na czym wszystko polega itd., jestem w tym samodzielna. Do tego dochodzą też inne różne sprawy. To stanowisko to właśnie taki ,misz-masz". Poza tym, gdy nie ma koleżanki kadrowej zajmuję się też kadrami i płacami. Ogólnie z wykształcenia jestem ekonomistką i studiuje też kierunek ,,Finanse i Rachunkowość" i to jest mi dobrze znane, a w innych prowadzonych przeze mnie aspektach po prostu się dokształcam. Trudno, żeby ktoś miał wykształcenie księgowo-prawne i jeszcze inżynierie środowiska czy coś w ty stylu. Ale pewnie i takie osoby się znajdą, racji tego, że na danym stanowisku nie mogę skupić się na jednej konkretnej rzeczy, planuję w przyszłości zmienić pracę, ale nie w tym momencie. Po prostu wiem, że całe życie tu nie będę pracować, a po obronie - co ma miejsce w czerwcu i tak szukałabym pewnie innej tu, bo na zarobki jak narazie nie narzekam, ale wiem, że nie jest tu kolorowo z doświadczeń innych ludzi. A jestem osobą, która chciałaby w przyszłości zarabiać tego, że na tej pracy mi tak nie zależy boję się powiedzieć prezesom o tym, że np. zaszłam w ciąże. Nie wyobrażam sobie danej sytuacji no i po prostu panikuje. Nie wiem jak się uspokoić. Boję się, że pracownicy zjadą mnie, że ledwo co zaczęła pracować (np. półtorej roku), a już zaciążyła. Pomóżcie, co mam zrobić żeby tak nie panikować? Przesadzam? Sama nie wiem Trochę się rozpisałam, ale to dlatego, że leży mi to wszystko na sercu. Dołączył: 2017-08-17 Miasto: Białystok Liczba postów: 8127 29 listopada 2019, 08:37 Despacitoo napisał(a):olej to.. Ja w poprzedniej robocie miałam skrupuly i tak czekałam do 30tki pracując tam 5 lat i uwierz mi zawsze był zły moment, zawsze czułam że nie chce pracodawcy zostawić.. A w nowym miejscu zdecydowałam się na dziecko po 8 miesiącach pracy,ale pracując później prawie do końca (33 tydz kończę i dalej pracuje) bo patrzyłam wyłącznie na to czy w moim życiu to jest TEN moment, bo dla pracodawcy zawsze będzie zły. Tak to właśnie jest. Chyba nie ma nigdy w pracy odpowiedniego momentu. Też chciałbym pracować jak najdłużej, nie przeszkadzałoby mi to. Ale 33 tydzień to już powinnas odpoczywac, nie zapracuj się tam :-)spoko, spoko jeszcze tylko 1 tydz czy 2 chce być nie ukrywam, że również dlatego, że od września dostałam znaczną podwyżkę i na zwolnieniu nie bede miała 100% tego co mam tylko średniej z 12mscy, więc będę "stratna", a czuje się na prawdę bardzo dobrze :) a powiem Ci, że ja pamiętam jak w tamtej robocie też się czaiłam i czaiłam w nieskonczoność, a ostatecznie zwalali mi na głowę obowiązki dziewczyn, które były sobie na zwolnieniach i macierzyńskich pracując przed zajściem o wiele krócej niż ja.. i nikt o nich jakoś źle nie myślał. 2 lata to dużo czasu, jak pragniesz dziecka to nie odwlekaj tego;) Edytowany przez Despacitoo 29 listopada 2019, 08:43 Dołączył: 2018-12-17 Miasto: Barbados Liczba postów: 432 29 listopada 2019, 09:08 Despacitoo napisał(a): napisał(a):Despacitoo napisał(a):olej to.. Ja w poprzedniej robocie miałam skrupuly i tak czekałam do 30tki pracując tam 5 lat i uwierz mi zawsze był zły moment, zawsze czułam że nie chce pracodawcy zostawić.. A w nowym miejscu zdecydowałam się na dziecko po 8 miesiącach pracy,ale pracując później prawie do końca (33 tydz kończę i dalej pracuje) bo patrzyłam wyłącznie na to czy w moim życiu to jest TEN moment, bo dla pracodawcy zawsze będzie zły. Tak to właśnie jest. Chyba nie ma nigdy w pracy odpowiedniego momentu. Też chciałbym pracować jak najdłużej, nie przeszkadzałoby mi to. Ale 33 tydzień to już powinnas odpoczywac, nie zapracuj się tam :-)spoko, spoko jeszcze tylko 1 tydz czy 2 chce być nie ukrywam, że również dlatego, że od września dostałam znaczną podwyżkę i na zwolnieniu nie bede miała 100% tego co mam tylko średniej z 12mscy, więc będę "stratna", a czuje się na prawdę bardzo dobrze :) a powiem Ci, że ja pamiętam jak w tamtej robocie też się czaiłam i czaiłam w nieskonczoność, a ostatecznie zwalali mi na głowę obowiązki dziewczyn, które były sobie na zwolnieniach i macierzyńskich pracując przed zajściem o wiele krócej niż ja.. i nikt o nich jakoś źle nie myślał. 2 lata to dużo czasu, jak pragniesz dziecka to nie odwlekaj tego;) Jak masz lekką pracę to możesz pracować długo, ale też nie ma co przeginać Ale wiadomo, kwestie finansowe to też ważna sprawa, szczególnie jak zaraz na świat przyjdzie dzidziuś :) W sumie jak narazie pracuję rok, ale zanim zajdę w ciąże (chyba, że już jestem bo powinnam dostać właśnie okresu, a jeszcze go nie mam ) to będzie gdzieś koło 1,5 roku jak dobrze pójdzie :) Ale no teoretycznie wiem, że nie ma co przeciągać tego :) Dołączył: 2014-04-22 Miasto: Katowice Liczba postów: 2420 29 listopada 2019, 09:27 Kochana ... nie patrz na współpracowników, tylko na Twoje szczęście i szczęście Twojej naprawdę będą nie w porządku to Ci mogą w każdej chwili wypowiedzenie wręczyć, a jeżeli maja choć trochę zrozumienia - to będzie pracuję w korporacji francuskiej już prawie 7 lat i wręcz mnie pytają, kiedy mama będę - a tu klopsik, bo walczymy z niepłodnością męża już ponad rok ....już uprzedziłam kierowniczkę, że jeżeli po badaniach w styczniu dalej będzie lipa z plemnikami, to chcemy do in vitro podejść w maju/czerwcu - okazała zrozumienie, bardzo się przejęła, ale i podziękowała za też zależy z jakimi ludźmi pracujesz - u mnie w pracy jak widać ciąże nie powodują wypowiedzeń i z reguły wszystkie mamy wracają po urlopie macierzyńskim na swoje miejsce albo firma im szuka innego projektu - a ludzie ciągle są potrzebni. Dołączył: 2005-11-09 Miasto: Wrocław Liczba postów: 367 29 listopada 2019, 10:04 Pamiętaj, ze nie zawsze udaje się od razu, zatem załóż jakiś czas na starania plus 8 miesięcy ciąży, a to już daje ładny staż. Niewiele ciąż wymaga zwolnienia od stwierdzenia faktu że jest....A fakt dla pracodawcy zawsze jest zły moment... Dołączył: 2018-12-17 Miasto: Barbados Liczba postów: 432 29 listopada 2019, 11:02 sandrine84 napisał(a):Kochana ... nie patrz na współpracowników, tylko na Twoje szczęście i szczęście Twojej naprawdę będą nie w porządku to Ci mogą w każdej chwili wypowiedzenie wręczyć, a jeżeli maja choć trochę zrozumienia - to będzie pracuję w korporacji francuskiej już prawie 7 lat i wręcz mnie pytają, kiedy mama będę - a tu klopsik, bo walczymy z niepłodnością męża już ponad rok ....już uprzedziłam kierowniczkę, że jeżeli po badaniach w styczniu dalej będzie lipa z plemnikami, to chcemy do in vitro podejść w maju/czerwcu - okazała zrozumienie, bardzo się przejęła, ale i podziękowała za też zależy z jakimi ludźmi pracujesz - u mnie w pracy jak widać ciąże nie powodują wypowiedzeń i z reguły wszystkie mamy wracają po urlopie macierzyńskim na swoje miejsce albo firma im szuka innego projektu - a ludzie ciągle są potrzebni. Pracuję w firmę, gdzie przeważają mężczyźni, więc dlatego trudno mi stwierdzić jak jest tutaj. Obecnie w firmie mamy właśnie tylko dwie kobiety - ja i koleżanka. Koleżanka, która pracuje ze mną w tej firmie urodziła 2 córki, ale pracuje tu od ponad 10 lat na pewno. Była wówczas zastępowana przez drugą koleżanka - moją poprzedniczkę. Z tego co wiem, moja poprzedniczka też w tej firmie urodziła dwójkę dzieci - wtedy zatrudnili kogoś na zastępstwo. Ale ona też bardzo długo tu pracowała. Więc wiem, że jedna kobieta, która tu pracowała oraz druga kobieta, która nadal pracuje nie zostały zwolnione ,,za ciąże". Gdyby pracodawca wręczył mi wypowiedzenie w trakcie ciąży byłby bardzo nie fair. NIe wiem czy nie poszłabym w takiej sytuacji do sądu pracy, no bo to już przesada, ochrona kobiet w ciąży musi być. Gdyby kobiety nie rodziły dzieci nie miałby kto pracować na tym świecie Dołączył: 2018-12-17 Miasto: Barbados Liczba postów: 432 29 listopada 2019, 11:05 toperzyca napisał(a):Pamiętaj, ze nie zawsze udaje się od razu, zatem załóż jakiś czas na starania plus 8 miesięcy ciąży, a to już daje ładny staż. Niewiele ciąż wymaga zwolnienia od stwierdzenia faktu że jest....A fakt dla pracodawcy zawsze jest zły moment... Wiem, że nie od razu się udaje. Zdaję sobie z tego sprawę i nie twierdzę, że od razu zaciążę. Ale też biorę pod uwagę sytuację, że mogę zajść i na początku starań. Na zwolnienie lekarskie na pewno od razu nie poszłabym. Gdybym się dobrze czuła chciałabym pracować jak najdłużej :) Dołączył: 2016-09-27 Miasto: Biegun Południowy Liczba postów: 589 29 listopada 2019, 11:36 napisał(a):sandrine84 napisał(a):Kochana ... nie patrz na współpracowników, tylko na Twoje szczęście i szczęście Twojej naprawdę będą nie w porządku to Ci mogą w każdej chwili wypowiedzenie wręczyć, a jeżeli maja choć trochę zrozumienia - to będzie pracuję w korporacji francuskiej już prawie 7 lat i wręcz mnie pytają, kiedy mama będę - a tu klopsik, bo walczymy z niepłodnością męża już ponad rok ....już uprzedziłam kierowniczkę, że jeżeli po badaniach w styczniu dalej będzie lipa z plemnikami, to chcemy do in vitro podejść w maju/czerwcu - okazała zrozumienie, bardzo się przejęła, ale i podziękowała za też zależy z jakimi ludźmi pracujesz - u mnie w pracy jak widać ciąże nie powodują wypowiedzeń i z reguły wszystkie mamy wracają po urlopie macierzyńskim na swoje miejsce albo firma im szuka innego projektu - a ludzie ciągle są potrzebni. Pracuję w firmę, gdzie przeważają mężczyźni, więc dlatego trudno mi stwierdzić jak jest tutaj. Obecnie w firmie mamy właśnie tylko dwie kobiety - ja i koleżanka. Koleżanka, która pracuje ze mną w tej firmie urodziła 2 córki, ale pracuje tu od ponad 10 lat na pewno. Była wówczas zastępowana przez drugą koleżanka - moją poprzedniczkę. Z tego co wiem, moja poprzedniczka też w tej firmie urodziła dwójkę dzieci - wtedy zatrudnili kogoś na zastępstwo. Ale ona też bardzo długo tu pracowała. Więc wiem, że jedna kobieta, która tu pracowała oraz druga kobieta, która nadal pracuje nie zostały zwolnione ,,za ciąże". Gdyby pracodawca wręczył mi wypowiedzenie w trakcie ciąży byłby bardzo nie fair. NIe wiem czy nie poszłabym w takiej sytuacji do sądu pracy, no bo to już przesada, ochrona kobiet w ciąży musi być. Gdyby kobiety nie rodziły dzieci nie miałby kto pracować na tym świecie Nie byłby nie fair tylko złamałby prawo... Chyba że pracujesz na zastępstwo ? Dołączył: 2017-08-17 Miasto: Białystok Liczba postów: 8127 29 listopada 2019, 11:58 HowTheGrinchStoleChristmas napisał(a): napisał(a):sandrine84 napisał(a):Kochana ... nie patrz na współpracowników, tylko na Twoje szczęście i szczęście Twojej naprawdę będą nie w porządku to Ci mogą w każdej chwili wypowiedzenie wręczyć, a jeżeli maja choć trochę zrozumienia - to będzie pracuję w korporacji francuskiej już prawie 7 lat i wręcz mnie pytają, kiedy mama będę - a tu klopsik, bo walczymy z niepłodnością męża już ponad rok ....już uprzedziłam kierowniczkę, że jeżeli po badaniach w styczniu dalej będzie lipa z plemnikami, to chcemy do in vitro podejść w maju/czerwcu - okazała zrozumienie, bardzo się przejęła, ale i podziękowała za też zależy z jakimi ludźmi pracujesz - u mnie w pracy jak widać ciąże nie powodują wypowiedzeń i z reguły wszystkie mamy wracają po urlopie macierzyńskim na swoje miejsce albo firma im szuka innego projektu - a ludzie ciągle są potrzebni. Pracuję w firmę, gdzie przeważają mężczyźni, więc dlatego trudno mi stwierdzić jak jest tutaj. Obecnie w firmie mamy właśnie tylko dwie kobiety - ja i koleżanka. Koleżanka, która pracuje ze mną w tej firmie urodziła 2 córki, ale pracuje tu od ponad 10 lat na pewno. Była wówczas zastępowana przez drugą koleżanka - moją poprzedniczkę. Z tego co wiem, moja poprzedniczka też w tej firmie urodziła dwójkę dzieci - wtedy zatrudnili kogoś na zastępstwo. Ale ona też bardzo długo tu pracowała. Więc wiem, że jedna kobieta, która tu pracowała oraz druga kobieta, która nadal pracuje nie zostały zwolnione ,,za ciąże". Gdyby pracodawca wręczył mi wypowiedzenie w trakcie ciąży byłby bardzo nie fair. NIe wiem czy nie poszłabym w takiej sytuacji do sądu pracy, no bo to już przesada, ochrona kobiet w ciąży musi być. Gdyby kobiety nie rodziły dzieci nie miałby kto pracować na tym świecie Nie byłby nie fair tylko złamałby prawo... Chyba że pracujesz na zastępstwo ?jak pracuje na zastępstwo to też nie jest tak, że mogą ją zwolnić "ot tak, bo jest w ciąży" . jej umowa ulegnie automatycznemu rozwiązaniu wraz z powrotem osoby zastępowanej i tutaj nie ważne czy jest się w ciąży czy nie. natomiast zakładając, że pracuje na "normalnej " umowie to wydaje mi się, że w przypadku umów na czas nieokreślony to w ogóle nie mogą jej zwolnić do końca ciąży, a w przypadku umowy na czas określony umowa zostaje przedłużona do dnia porodu pod warunkiem, że w momencie jej wygaśnięcia pracownica ma ukończony 3 msc ciąży. jakbym miała podejrzenia, że mój pracodawca jest takim dupkiem że może mnie zwolnić bo dowiedział się o ciąży to bym po prostu o niej nie mówiła póki prawo nie zaczęłoby mnie chronić. nie ma momentu w którym musisz poinformować pracodawce o ciąży to od Ciebie zależy kiedy to zrobisz, ale póki tego nie zrobisz to nie korzystasz z praw przysługujących ciężarnym, a jakieś tam są. dodatkowe przerwy w czasie pracy. Dołączył: 2018-12-17 Miasto: Barbados Liczba postów: 432 29 listopada 2019, 12:01 HowTheGrinchStoleChristmas napisał(a): napisał(a):sandrine84 napisał(a):Kochana ... nie patrz na współpracowników, tylko na Twoje szczęście i szczęście Twojej naprawdę będą nie w porządku to Ci mogą w każdej chwili wypowiedzenie wręczyć, a jeżeli maja choć trochę zrozumienia - to będzie pracuję w korporacji francuskiej już prawie 7 lat i wręcz mnie pytają, kiedy mama będę - a tu klopsik, bo walczymy z niepłodnością męża już ponad rok ....już uprzedziłam kierowniczkę, że jeżeli po badaniach w styczniu dalej będzie lipa z plemnikami, to chcemy do in vitro podejść w maju/czerwcu - okazała zrozumienie, bardzo się przejęła, ale i podziękowała za też zależy z jakimi ludźmi pracujesz - u mnie w pracy jak widać ciąże nie powodują wypowiedzeń i z reguły wszystkie mamy wracają po urlopie macierzyńskim na swoje miejsce albo firma im szuka innego projektu - a ludzie ciągle są potrzebni. Pracuję w firmę, gdzie przeważają mężczyźni, więc dlatego trudno mi stwierdzić jak jest tutaj. Obecnie w firmie mamy właśnie tylko dwie kobiety - ja i koleżanka. Koleżanka, która pracuje ze mną w tej firmie urodziła 2 córki, ale pracuje tu od ponad 10 lat na pewno. Była wówczas zastępowana przez drugą koleżanka - moją poprzedniczkę. Z tego co wiem, moja poprzedniczka też w tej firmie urodziła dwójkę dzieci - wtedy zatrudnili kogoś na zastępstwo. Ale ona też bardzo długo tu pracowała. Więc wiem, że jedna kobieta, która tu pracowała oraz druga kobieta, która nadal pracuje nie zostały zwolnione ,,za ciąże". Gdyby pracodawca wręczył mi wypowiedzenie w trakcie ciąży byłby bardzo nie fair. NIe wiem czy nie poszłabym w takiej sytuacji do sądu pracy, no bo to już przesada, ochrona kobiet w ciąży musi być. Gdyby kobiety nie rodziły dzieci nie miałby kto pracować na tym świecie Nie byłby nie fair tylko złamałby prawo... Chyba że pracujesz na zastępstwo ? Ja wiem, że złamałby prawo. Dlatego napisałam, że poszłabym w takiej sytuacji do sądu pracy. Nie pracuje na zastępstwo. Pracuje normalnie na pełen etat na umowie o pracę. Dołączył: 2018-12-17 Miasto: Barbados Liczba postów: 432 29 listopada 2019, 12:04 Despacitoo napisał(a):HowTheGrinchStoleChristmas napisał(a): napisał(a):sandrine84 napisał(a):Kochana ... nie patrz na współpracowników, tylko na Twoje szczęście i szczęście Twojej naprawdę będą nie w porządku to Ci mogą w każdej chwili wypowiedzenie wręczyć, a jeżeli maja choć trochę zrozumienia - to będzie pracuję w korporacji francuskiej już prawie 7 lat i wręcz mnie pytają, kiedy mama będę - a tu klopsik, bo walczymy z niepłodnością męża już ponad rok ....już uprzedziłam kierowniczkę, że jeżeli po badaniach w styczniu dalej będzie lipa z plemnikami, to chcemy do in vitro podejść w maju/czerwcu - okazała zrozumienie, bardzo się przejęła, ale i podziękowała za też zależy z jakimi ludźmi pracujesz - u mnie w pracy jak widać ciąże nie powodują wypowiedzeń i z reguły wszystkie mamy wracają po urlopie macierzyńskim na swoje miejsce albo firma im szuka innego projektu - a ludzie ciągle są potrzebni. Pracuję w firmę, gdzie przeważają mężczyźni, więc dlatego trudno mi stwierdzić jak jest tutaj. Obecnie w firmie mamy właśnie tylko dwie kobiety - ja i koleżanka. Koleżanka, która pracuje ze mną w tej firmie urodziła 2 córki, ale pracuje tu od ponad 10 lat na pewno. Była wówczas zastępowana przez drugą koleżanka - moją poprzedniczkę. Z tego co wiem, moja poprzedniczka też w tej firmie urodziła dwójkę dzieci - wtedy zatrudnili kogoś na zastępstwo. Ale ona też bardzo długo tu pracowała. Więc wiem, że jedna kobieta, która tu pracowała oraz druga kobieta, która nadal pracuje nie zostały zwolnione ,,za ciąże". Gdyby pracodawca wręczył mi wypowiedzenie w trakcie ciąży byłby bardzo nie fair. NIe wiem czy nie poszłabym w takiej sytuacji do sądu pracy, no bo to już przesada, ochrona kobiet w ciąży musi być. Gdyby kobiety nie rodziły dzieci nie miałby kto pracować na tym świecie Nie byłby nie fair tylko złamałby prawo... Chyba że pracujesz na zastępstwo ?jak pracuje na zastępstwo to też nie jest tak, że mogą ją zwolnić "ot tak, bo jest w ciąży" . jej umowa ulegnie automatycznemu rozwiązaniu wraz z powrotem osoby zastępowanej i tutaj nie ważne czy jest się w ciąży czy nie. natomiast zakładając, że pracuje na "normalnej " umowie to wydaje mi się, że w przypadku umów na czas nieokreślony to w ogóle nie mogą jej zwolnić do końca ciąży, a w przypadku umowy na czas określony umowa zostaje przedłużona do dnia porodu pod warunkiem, że w momencie jej wygaśnięcia pracownica ma ukończony 3 msc ciąży. jakbym miała podejrzenia, że mój pracodawca jest takim dupkiem że może mnie zwolnić bo dowiedział się o ciąży to bym po prostu o niej nie mówiła póki prawo nie zaczęłoby mnie chronić. nie ma momentu w którym musisz poinformować pracodawce o ciąży to od Ciebie zależy kiedy to zrobisz, ale póki tego nie zrobisz to nie korzystasz z praw przysługujących ciężarnym, a jakieś tam są. dodatkowe przerwy w czasie pracy. Pracuje na normalnej umowie na czas określony, w moim przypadku trwa ona do końca roku 2021 r., bo zostałam zatrudniona po okresie próbnym na ten maksymalny okres 33 miesięcy zatrudniona. Więc gdybym była w ciąży np. w 2020 r. to nie mogą mnie zwolnić.
Czuje, że powinien sprostać każdej potrzebie partnerki, zachwycić się oświadczeniem: „kochanie, jestem w ciąży", przynosić nocą ciążowe zachcianki, łapać dodatkowe zlecenia, by zarobić na świetny wózek, zamienić mieszkanie na większe, a nalepiej wybudowa ć dom. Na tym lista oczekiwań się nie kończy.
Hejka, mam pytanie. Uprawiałam z partnerem seks przerywany trwał chwilę, partner doszedł dużo później. Było to jakieś 4/5 dni przed owulacją. Minął tydzień od stosunku a mnie bardzo bolały jajniki, oba. Tak jakby się zamieniają raz lewy, raz prawy. Czy to może być objaw zapłodnienia? Dodam również, że sama nie jestem już pewna czy to ciąża, czy pms czy opóźniona owulacja. Mineło 10 dni od tej sytuacji, powinnam dostać okres wczoraj nie pojawił się, mam trochę tkliwe piersi i bardzo małą ilość śluzu, zrobiłam test i wyszedł negatywny ale nie mam wciąż pewności. Czy za bardzo panikuję i to mogą być objawy zbliżającego się okresu?
5. Analiza symboliki i metafor występujących w snach o ciąży u mężczyzn. Analiza symboli i metafor występujących w snach mężczyzn o ciąży może zapewnić unikalny wgląd w ich stan emocjonalny, pragnienia i podświadome lęki. Ważne jest, aby pamiętać, że sny są subiektywną interpretacją i mogą się różnić osoby do innego.
Artykuły / Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego? Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego? „Po czym poznać że jestem w ciąży?” - to pytanie zadaje sobie wiele kobiet, zarówno tych które starają się o dziecko jak i tych które podejrzewają że być może zaszły w ciążę. Pierwsze objawy ciąży często są bardzo podobne do tych, które w normalnym, nieciążowym cyklu, występują u wielu kobiet tuż przed miesiączką. Dzieje się tak bowiem dlatego, że za pierwsze objawy ciąży odpowiedzialne są te same hormony (głównie progesteron), które normalnie występują w drugiej części cyklu miesiączkowego. Nie wszystko jednak stracone - podczas ciąży poziom progesteronu wzrasta dużo powyżej normalnego poziomu z drugiej fazy cyklu, dlatego też również pierwsze objawy ciąży, pomimo że podobne do objawów napięcia przedmiesiączkowego (PMS), w cyklu ciążowym często są po prostu dużo bardziej wyraziste niż normalnie. Pierwsze objawy ciąży, które pojawiają się w początkowych tygodniach ciąży to: Plamienie implantacyjne – jest to plamienie, które w przypadku ciąży występuje u ok. 20-30% kobiet. Pojawia się ono zazwyczaj po około 7-10 dniach po owulacji, czyli około tydzień przed terminem spodziewanej miesiączki. Przyczyną plamienia może być zagnieżdżanie się zapłodnionej komórki jajowej w błonie śluzowej macicy. Plamienie to jest zazwyczaj słabe, jasnoczerwone lub brązowe i trwa nie dłużej niż jeden dzień. Wrażliwe piersi – jednym z pierwszych objawów ciąży są wrażliwe, nabrzmiałe, wręcz niekiedy bolesne na dotyk piersi. Często towarzyszy temu również uczucie ciężkości piersi. Jeśli zwykle nie odczuwasz przed miesiączką bólu piersi, a tym razem z trudem jesteś w stanie zapiąć biustonosz, może to być dobry znak! Wrażliwość piersi występuje relatywnie często we wczesnej ciąży i spowodowana jest głównie zwiększoną ilością hormonów w ciele kobiety. Nadmierne zmęczenie – uczucie zmęczenia, a wręcz prawdziwego wyczerpania i towarzysząca mu senność może występować już na bardzo wczesnym etapie ciąży, nawet jeszcze przed wystąpieniem spodziewanego terminu miesiączki. Jeśli rano nie jesteś w stanie wstać z łóżka, a wieczorem zasypiasz jeszcze przed dobranocką, być może odpowiedzialny za to jest nagły wzrost poziomu progesteronu we krwi, który ma miejsce podczas ciąży. Mdłości i wymioty – u większości kobiet pojawiają się nie wcześniej niż po około miesiącu po zapłodnieniu, czyli około dwóch tygodni po terminie spodziewanej miesiączki. Wbrew potocznej nazwie poranne mdłości nie występują tylko rano, ale zazwyczaj przez cały dzień… Zapewne zanim pojawią się pierwsze mdłości, zdążysz już sięgnąć po test ciążowy. Uczucie wzdęcia – może ono być zbliżone do tego występującego u wielu kobiet tuż przed miesiączką, jednak wzdęcie spowodowane ciążą jest zazwyczaj dużo wyraźniejsze. Pomimo, że macica na tym etapie ciąży jest w dalszym ciągu niewielka, to spodnie w pasie robią się ciasne na skutek niemiłego uczucia wzdęcia i spuchnięcia. Częste oddawanie moczu – bardzo wczesnym objawem ciąży jest również nagła potrzeba częstszych wizyt w łazience. Na tym etapie ciąży nie jest to jeszcze spowodowane uciskiem powiększonej macicy na pęcherz, ale intensywnymi zmianami hormonalnymi, które zachodzą w ciele kobiety. Ponadto w czasie ciąży dość szybko wzrasta ilość krwi oraz płynów w ciele kobiety, co skutkuje w bardziej intensywnej pracy nerek i tym samym większej ilości moczu występującego w pęcherzu. Brak miesiączki – jeśli Twoje cykle są w miarę regularne i nawet jeśli do czasu terminu spodziewanej miesiączki nie odczuwałaś żadnych z powyższych objawów (co oczywiście jest możliwe i zdarza się bardzo często!) z pewnością tego objawu - braku miesiączki – już nie przegapisz. Brak krwawienia miesiączkowego przez więcej niż 16 dni od owulacji jest mocnym argumentem do sięgnięcia po domowy test ciążowy. Jeśli do tego mierzysz poranną temperaturę ciała i utrzymuje się ona na wyższym poziomie przez ponad 18 dni to prawdopodobieństwo, że jesteś w ciąży jest naprawdę wysokie! Wykonałaś test ciążowy i jego wynik wyszedł pozytywny? Gratulacje! Zadbaj o swoją ciążę i rozpocznij Nowoczesny Kalendarz Ciąży. Czytaj więcej Czego dowiem się o swojej ciąży prowadząc Kalendarz Ciąży. Autor: dr hab. med. Iwona Szymusik specjalista położnictwa i ginekologii, endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości. Członkini Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego (PTG), Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu (PTMR), Europejskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii (ESHRE) oraz Amerykańskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu (ASRM). Specjalizuje się w leczeniu niepłodności, endokrynologii ginekologicznej, zachowaniu zdolności prokreacyjnych (oncofertility), w metodach wspomaganej prokreacji oraz w prowadzeniu ciąży. Zainteresują Cię również: Pozytywny test ciążowy i co dalej? A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie. ►czytaj dalej Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! ►czytaj dalej 10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się. ►czytaj dalej Badania prenatalne w ciąży, czym są i czy warto je robić Pojęcie badań prenatalnych nie dla wszystkich jest zrozumiałe. Często kojarzone jest wyłącznie z inwazyjnymi badaniami prenatalnymi płodu i tym samym utożsamiane jest z ryzykiem utraty ciąży. Postrzeganie to jest zupełnie błędne. Czym zatem są badania prenatalne, kto powinien je wykonywać i czy są one bezpieczne dla dziecka? ►czytaj dalej
Podejrzewa Pani, że być mogą to objawy nerwicy. Nie pisze Pani o innych objawach, więc nie można w takiej sytuacji spekulować o jakiejkolwiek diagnozie. Obecne dolegliwości, jakich pani doświadcza, mogą również wynikać z ciąży, w tej sytuacji, oprócz wyłącznie fizycznych objawów, mogą nasilać się również lęki i niepokój.
Ma 33 lata, 9-letnią córkę i stwardnienie rozsiane. Dziecko było planowane. – Chciałam zajść w ciążę, póki jeszcze jestem w pełni samodzielną osobą. Lekarz nie widział ku temu żadnych przeciwskazań. Ustalił tylko kolejną wizytę – wspomina Monika. SM nie jest przeciwwskazaniem do zajścia w ciążę. Diagnoza: stwardnienie rozsianeKolejny rzut chorobyWyczekana ciążaCórka nic nie wie o mojej chorobieSM nie jest przeciwwskazaniem do zajścia w ciążęStwardnienie rozsiane okiem ekspertaPlanowanie rodziny przez osoby chorujące na SM Diagnoza: stwardnienie rozsiane Pierwsze objawy pojawiły się, gdy Monika miała 15 lat. – Przez jakiś tydzień miałam zaburzenia czucia po lewej stronie ciała. Byłam tak przerażona, że nikomu o tym nie powiedziałam. Wszystko dlatego, że w tamtym czasie mój tata był już w zaawansowanym stadium choroby. Poruszał się o kulach albo na wózku – mówi kobieta. Już wtedy skojarzyła swoje objawy z SM. Szukała na ten temat informacji – zarówno w książkach, jak i w internecie. Kilkanaście lat temu, było ich jednak niewiele. Nie istniały żadne polskie grupy wsparcia na Facebooku. – Wyczytałam, że szanse na to, że dziecko osoby chorej też otrzyma diagnozę SM w przyszłości, są bardzo niskie, jakieś 2 proc. Przecież SM nie jest chorobą dziedziczną! Pomyślałam, że pewnie wyolbrzymiam swoje objawy i niepotrzebnie panikuję – dodaje. Rodzicom nic nie powiedziała. – Nie chciałam dokładać im następnego zmartwienia na głowę. Nie chciałam też, żeby pomyśleli, że chcę po prostu zwrócić na siebie uwagę – mówi 33-latka. Przez kolejne 5 lat próbowała żyć zwyczajnie, ale choroba nieubłaganie dobijała się do drzwi jej świadomości. Pojawiły się nowe objawy. – Jak np. problemy z przegrzewaniem organizmu. Zaczęłam unikać słońca, koleżanki śmiały się, że chodzę taka blada, zamiast się poopalać. W ciepłe dni zaczęłam migać się od zajęć na lekcjach wychowania fizycznego. Wcześniej nie miałam takich problemów. Należałam do klubu sportowego, jeździłam na zawody – wspomina Monika. 5 lat od pierwszego rzutu pojawił się następny. Miała wtedy 20 lat. – Byłam wtedy u kuzynki w Wielkiej Brytanii. Obudziłam się z zaburzeniami widzenia. Obraz przed oczami cały czas uciekał mi na bok, w dodatku był nieostry. W pracy miałam problem z rozpoznaniem twarzy innych osób z odległości 2 metrów – mówi kobieta. Tego samego dnia poszła do lekarza rodzinnego. Po krótkim badaniu oczu, odruchów, od razu skierowano ją do szpitala, gdzie przyjął ją neurolog. – Pamiętam, jak mój chłopak powiedział: Monika, nie wygłupiaj się, gdy widział, że znosi mnie na boki i nie potrafię przejść po prostej linii, stawiając stopę za stopą, tak jak poprosił mnie neurolog. Pamiętam też, jak na wózku w szpitalnej piżamie, czekałam na swoje pierwsze badanie rezonansem magnetycznym. Byłam przekonana, że za moje objawy odpowiedzialny jest guz mózgu – wspomina Monika. Dwa dni później lekarka poinformowała ją, że zmiany wskazują na SM. Dla pewności pobrano płyn mózgowo-rdzeniowy. – Dano mi godzinę na dojście do siebie. Byłam w 4-osobowym pokoju. Pamiętam, że mój chłopak zasłonił kotary wokół łóżka, a ja płakałam. Czułam się tak, jakby cały świat mi się zawalił. Miałam przed oczami mojego tatę, który zmarł zaledwie 10 miesięcy wcześniej – dodaje. Dopiero kolejny rzut SM miał potwierdzić diagnozę. W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję: Mama Naturell Folian Forte, 30 tabletek 14,25 zł Mama WIMIN Myślę o dziecku, 30 kaps. 59,00 zł Odporność, Good Aging, Energia, Mama, Beauty Wimin Zestaw z myślą o dziecku, 30 saszetek 139,00 zł Mama Estabiom Mama, Suplement diety, 20 kapsułek 28,39 zł Kolejny rzut choroby Pod koniec 2008 roku Monika miała kolejny rzut choroby, jednak dopiero w 2010 roku zaproponowano jej leczenie. Na stole postawili jej kilka leków do wyboru. – Same interferony – wspomina. – Wtedy dotarło do mnie, że to wszystko dzieje się na poważnie. Zaczęłam myśleć o tym, jak ten czas szybko płynie. I, że jak rozpocznę leczenie, to już na długo, a ja z każdym rokiem będę tylko starsza. I nie mam pewności, jak długo będę osobą sprawną – wspomina Monika. Powiedziała wprost lekarzowi, że najpierw chciałaby zajść w ciążę, póki jest jeszcze w pełni samodzielna. Nie widział przeciwwskazań. Wyczekana ciąża – Oboje z partnerem podjęliśmy tę decyzję. Parę miesięcy później test ciążowy pokazał dwie czerwone kreski. Moja córka była bardzo oczekiwanym dzieckiem. Urodziła się latem 2011 r. – mówi Monika. Ciąża przebiegła bez powikłań. Kobieta pracowała niemal do końca 8. miesiąca ciąży. Poród musiał być jednak wywoływany w szpitalu, ponieważ było już po terminie. – Rodziłam siłami natury, pomimo że pytałam wcześniej o to swojego lekarza, martwiąc się moją chorobą. Powiedział tylko: ciąża to nie choroba. I że mogę rodzić naturalnie. I tak też się stało. Rodziłam też bez znieczulenia, chociaż w trakcie ostatnich godzin żałowałam, że o nie nie poprosiłam – dodaje kobieta. Monika karmiła córkę przez 11 miesięcy. Czuła się dobrze i nie myślała o swojej chorobie. – Większość mam z SM, zresztą tak jak i zdrowe mamy, chce jak najwięcej robić przy swoim dziecku. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Stwardnienie rozsiane jest często chorobą niewidoczną dla innych, więc tak samo jak i chora osoba potrafi o niej zapomnieć, tak tym bardziej i inni zapominają o tym, że ta mama nadal choruje i pomimo że wygląda jakby dawała sobie ze wszystkim radę, to jednak potrzebuje pomocy i większego wsparcia – mówi kobieta. Monika już w rok po porodzie zaczęła znacznie bardziej odczuwać zmęczenie, gorsze dni, huśtawki nastroju. – Od bliskich osób słyszałam, że świetnie sobie radzę. Ja jednak czułam, że jest ze mną coraz gorzej. Gdy córka miała 3 lata, znowu znalazłam się u lekarza. Musiałam po raz drugi przejść kwalifikację do programu lekowego – mówi kobieta. Później była próba ponownego zajścia w ciążę. Odstawienie leku zakończyło się silnym rzutem choroby. – Partner po moim kolejnym rzucie rozmyślił się. Bał się, że i dziecko będzie chore. Powiedział, że nie mamy pewności, że nasza córka będzie zdrowa. To był rok bez leczenia. Rok codziennego płaczu na samą myśl o dziecku, dla którego wymyśliłam już imię – wspomina. Monika zrezygnowała z walki o drugie dziecko. Leczy się. Chce być jak najdłużej zdrowa dla córki. To właśnie ona napędza ją do walki z SM. Córka nic nie wie o mojej chorobie Dziewczynka ma teraz 9 lat. Nic nie wie o chorobie mamy. – Kiedy przeglądałyśmy album rodzinny, opowiedziałam jej o tym, że jej dziadek miał SM. Zmarł, mając 47 lata. Pamiętam, że córka (miała wtedy jakieś 5 lat) była bardzo tym zmartwiona. Dopytywała się, czy ja też umrę, jeżeli na to zachoruję – mówi Monika. 33-latka ukrywa przed dzieckiem prawdę. Gdy jeździ do szpitala na badania kontrolne lub z powodu rzutów, mówi, że to z powodu naderwanych ścięgien w nodze. – Jednak jakoś szczególnie nie ukrywam faktu, że biorę leki. Przyjmuję Tecfidera razem z innymi suplementami. Parę razy mówiłam córce, że to leki na mój mózg, aby lepiej działał. Mam też w salonie na wierzchu różne materiały dotyczące SM. Specjalnie zamawiałam książeczki dla dzieci, w których jest prosto wytłumaczone, na czym polega SM i jak może się objawiać. Wszystko w sposób dopasowany do wieku małych dzieci – dodaje. Ponad rok temu młodsza siostra Moniki otrzymała diagnozę SM. To jeszcze bardziej umocniło Monikę w przekonaniu, że w jej rodzinie ryzyko SM u dzieci może być zbyt wysokie. – Wszędzie powtarzane są same optymistyczne informacje o tym, że SM nie jest przeciwwskazaniem do zajścia w ciążę. Sama na bieżąco śledzę wszystkie nowości związane z chorobą. Jednak mało gdzie możemy przeczytać o tym, jakim obciążeniem psychicznym jest dla mam sama myśl o tym, że ich dziecko może zachorować. W Polsce o tym mówi się bardzo mało. Na jednej z grup na Facebooku poznałam sporo osób, które są w podobnej sytuacji do mojej. Same chorują i ich rodzic jest chory lub właśnie ich dziecko – tłumaczy kobieta. Jak dodaje, gdy ktoś w Polsce mówi głośno o tym problemie, zamyka się mu usta słowami: SM nie jest chorobą dziedziczną, a szansa na to, że dziecko zachoruje wynosi 3 proc. – A my, mamy, nadal się o to martwimy lub zaczynamy się obwiniać, kiedy u dziecka pojawiają się pierwsze niepokojące objawy… – dodaje. Stwardnienie rozsiane okiem eksperta Stwardnienie rozsiane jest chorobą zapalno-demielinizacyjną OUN, zajmuje zarówno mózgowie, jak i rdzeń. Dotychczas choroba ma niepoznaną etiologię. „Uważamy, że w przebiegu stwardnienia rozsianego dochodzi do uszkodzenia osłonki mielinowej i później, wtórnie, również do uszkodzenia aksonów. Typowe zmiany w SM pojawiają się jako tzw. plaki demielinizacyjne, które lokalizują się w mózgowiu i rdzeniu kręgowym. To choroba, która przede wszystkim dotyczy kobiet. Uważa się, że 2,5 do 3 razy częściej chorują kobiety, głównie w wieku prokreacyjnym – między 20. a 40. rokiem życia. To wtedy właśnie pojawiają się mniej więcej pierwsze objawy choroby. SM powoduje niesprawność, nawet u osób młodych” – mówiła podczas XIX Ogólnopolskiej Konferencji „Polka w Europie” dr hab. n. med. prof. SUM Monika Adamczyk-Sowa, specjalista neurolog. SM to „choroba o 100 twarzach”. U każdego pacjenta objawy choroby mogą być różne. U jednej będą to drętwienia, u drugiej – zaburzenia chodu czy zaburzenia zwieraczy. Leczenie SM polega na leczeniu modyfikującym przebieg choroby, leczeniu rzutów oraz na leczeniu objawowym. Planowanie rodziny przez osoby chorujące na SM „Najbardziej aktywną chorobę, z wieloma rzutami, mają kobiety w okresie dojrzewania oraz tuż po porodzie, czyli w połogu. Musimy o tym pamiętać przy planowaniu ciąży u pacjentki z SM. W tej chwili możemy sobie pozwolić na to, by właściwie zaplanować ciążę u młodej pacjentki” – wyjaśniała neurolożka. Na początku tego roku, na łamach „Neurologii i Neurochirurgii Polskiej” opublikowano nowe rekomendacje dla kobiet z SM, które planują ciążę. Znajdziemy tam nowość związaną z wprowadzeniem zapisów w charakterystyce produktu leczniczego dla interferonów beta. Te jedne z pierwszych leków stosowanych w leczeniu SM mogą być obecnie stosowane w modelu tzw. aktywnego planowania ciąży. Mogą być stosowane bezpiecznie u kobiet do momentu potwierdzenia ciąży, a także w uzasadnionych przypadkach również w trakcie ciąży i karmienia. Nowością jest także możliwość włączenia do leczenia SM nowoczesnych preparatów terapii rekonstytucyjnej takich jak kladrybiny w tabletkach lub alemtuzumabu. Jak wyjaśnia dr hab. n. med. prof. SUM Monika Adamczyk-Sowa, po 2. dawce w drugim roku pacjentka może bezpiecznie zachodzić w ciążę. W przypadku kladrybiny po 6 miesiącach, a alemtuzumabu – po 4 miesiącach. „Na świecie i w Polsce zmieniło się myślenie na temat modeli leczenia SM. Do tej pory stosowany był tradycyjny model eskalacyjny, czyli najpierw sięgaliśmy po lek o mniejszym potencjale działania, a dopiero gdy okazywał się nieskuteczny, sięgaliśmy po kolejny. Obecnie uważa się, że dla pewnej grupy pacjentów lepiej jest od początku stosować bardzo silny, aktywny lek po to, żeby wytłumić chorobę” – dodaje neurolożka. Ciąża u kobiety z SM jest możliwa. Pozostaje jednak problem dziedziczenia choroby. Jak czytamy na stronie Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego, czynnik genetyczny może wywoływać większą podatność na wystąpienie tej choroby u niektórych osób. Ryzyko, że dziecko osoby chorej na stwardnienie rozsiane też będzie miało SM, jest szacowane na około 2-4 proc. Jeśli obydwoje rodzice są chorzy, ryzyko wzrasta do około 20 proc. Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Magdalena Bury Z wykształcenia - dziennikarka, pedagożka i ekspertka ds. żywienia. Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Powiązane tematy: Polecamy
W ramach akcji poświęconej depresji #NOTJUSTAMOOD otrzymujemy od was wiele maili z historiami. Publikujemy jedną z nich. Od ponad roku leczę się z depresji. Wcześniej miewałam już "gorsze dni", ale w maju zeszłego roku moje życie poskładało się jak domek z kart. Dowiedziałam się, że jestem w ciąży.
Postów: 26 6 Ten temat zakładam bo panikuję i proszę Was o podzielenie się swoimi doświadczeniami. Miałam łyżeczkowanie 18 marca Lekarka kazała się wstrzymać ze staraniami do następnego cyklu. Myślałam że owulacji w tym cyklu nie będzie a chyba wstrzeliliśmy się z mężem idealnie Tak się boję żebym nie zaszła w ciążę i nie przeżywała znów poronienia Niby na kontrolnej wizycie powiedziała że wszystko jest w porządku Więc może nawet jakbym zaszła w ciążę to i tak byłaby szansa Wiem że panikuję bo nawet nie iwem czy jestem w ciąży a o poprzednią staraliśmy się półtoraj roku ale męczy mnie że przez własną głupotę mogłabym znów to przechodzić. A co Wam mówili lekarze na temat terminu starań po poronieniu ???? jadzia Postów: 478 173 Wedlug mojego gin, jesli po zabiegu wszystko Ci sie wygoilo i jestes gotowa to po pierwszej @ mozna spokojnie probowac. Ja jestem po samoistnym i nie czekalismy na @, mam nadzieje ze sie uda (*) Irenka Postów: 26 6 dzięki coffee Tak staram się szukać pocieszenia jakby co )A może są wśród Was dziewczyny które szybko po poronieniu zaszły w ciążę i wszystko się pięknie poukładało ) jadzia Postów: 787 1025 czytałam ostatnio baardzo dużo o poronieniu, o staraniach i ciążach po. Faktycznie po łyżeczkowaniu ciąża nie jest wskazana, ale głównie czytałam też że przeciwskazania ciąży po poronieniach czy to samoistnych czy nie są ze względów psychicznych. Kobieta za bardzo się denerwuje martwi i panikuje na zapas - tak jak Ty teraz Nie panikuj na zapas. Zaufaj naturze jeśli była owulacja tzn że Twój organizm był gotowy na ciąże i wszystko powinno być ok. Jeśli nie zajdziesz to nie zaprzestawaj starań, nie w tym cyklu to może w następnym. Tutaj trafiłam na kobiety które zaszły tuż po poronieniu i jest wszystko ok. Musisz uwierzyć że jeśli zaszłaś to wszystko będzie dobrze! Agnieszka0812 lubi tę wiadomość Poronilam....nigdy tego nie zapomnę mimo że udało się zajść w ciążę i urodzić dziewczynke. Skończyła już rok. Ta dziura i smutek w sercu jest i zawsze zostanie po moim aniolku Postów: 279 149 Hej dziewczyny. Miałam zabieg 29 maja. Lekarka która go przeprowadzała powiedziała, że po pierwszej miesiączce możemy się starać. Mam nadzieje, że szybko nam się uda. Trzymam kciuki również za was. Powodzenia Justine M lubi tę wiadomość Postów: 787 1025 przy czym pierwszą miesiączke można mieć po 4 tyg a może po 8 albo i dłużej, zależy jak sie tam wygoi wszystko Agnieszka0812 lubi tę wiadomość Poronilam....nigdy tego nie zapomnę mimo że udało się zajść w ciążę i urodzić dziewczynke. Skończyła już rok. Ta dziura i smutek w sercu jest i zawsze zostanie po moim aniolku Postów: 648 527 Ja miałam lyzeczkowanie 16 października, starałam się po pierwszej miesiączce a zaszłam w ciążę po drugiej wszystko jest na szczęście dobrze. Moja córcia rośnie zdrowo w brzusiu życzę powodzenia! Trzymam kciuki Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 czerwca 2015, 16:17 Agnieszka0812, Foto_Anna lubią tę wiadomość Aniołek [*] - 10 tc Postów: 4434 5130 Ja miałam zabieg łyżeczkowania 10 kwietnia, 13 maja miałam pierwszą @ Wczoraj byłam u gina i powiedział, że możemy zacząć starania po drugiej @ Od razu mam brać 2x dziennie kwas foliowy, witaminę C 500-1000 oraz witaminę D3 2000 Mam dwa ubytki w zębach, wyleczę i bierzemy się do pracy Justine M lubi tę wiadomość Franio 2008 Wojtuś 2010 Ania 2016 Aniołek 11tc Postów: 787 1025 i super, jeśli gin dał światło to do dzieła Agnieszka0812 lubi tę wiadomość Poronilam....nigdy tego nie zapomnę mimo że udało się zajść w ciążę i urodzić dziewczynke. Skończyła już rok. Ta dziura i smutek w sercu jest i zawsze zostanie po moim aniolku Postów: 279 149 Justine M własnie zobaczyłam że nasze dzieci mają podobne daty syn urodził się no i w maju straciłam swoje drugie dziecko. a ty kiedy zaczynasz starania na nowo? Justine M lubi tę wiadomość Postów: 4434 5130 Hej Dziewczyny! Czekam teraz na drugą @ i po niej do dzieła Franio 2008 Wojtuś 2010 Ania 2016 Aniołek 11tc Postów: 787 1025 wrote: Justine M własnie zobaczyłam że nasze dzieci mają podobne daty syn urodził się no i w maju straciłam swoje drugie dziecko. a ty kiedy zaczynasz starania na nowo? hej no ja już się staram i to baaardzo usilnie mam wykres, same nie wiem czy mialam owulacje, tylko ją 'przegapiłam' a może mi się spóźni albo nie będzie wcale...nie wiem, ale staramy sie na maxa Agnieszka0812 lubi tę wiadomość Poronilam....nigdy tego nie zapomnę mimo że udało się zajść w ciążę i urodzić dziewczynke. Skończyła już rok. Ta dziura i smutek w sercu jest i zawsze zostanie po moim aniolku Postów: 4434 5130 Hej dziewczyny! Wczoraj dostałam drugą @, dziś byłam u dentysty Justine my od niedzieli zaczniemy na maxa jak Wy Justine M lubi tę wiadomość Franio 2008 Wojtuś 2010 Ania 2016 Aniołek 11tc Postów: 787 1025 heheheheh nigdy za dużo, szczególnie jeśli są siły i chęci zawsze było 'po mojemu' raz na dwa dni, teraz mój mąż poweidział że będzie 'po jego' koniec pierdzielenia ze lepiej wtedy czy wtedy ze jakoś spermy że coś tam poprostu będzie codziennie albo i 2, albo wcale jakj uz padniemy Agnieszka0812, coffee, november123 lubią tę wiadomość Poronilam....nigdy tego nie zapomnę mimo że udało się zajść w ciążę i urodzić dziewczynke. Skończyła już rok. Ta dziura i smutek w sercu jest i zawsze zostanie po moim aniolku Postów: 4434 5130 Justine, słuchaj męża My z pierwszym synem tak mieliśmy "Cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz O północy ze dwa razy i nad ranem jeszcze raz" Justine M, coffee lubią tę wiadomość Franio 2008 Wojtuś 2010 Ania 2016 Aniołek 11tc Postów: 787 1025 Agnieszka0812 wrote: Justine, słuchaj męża My z pierwszym synem tak mieliśmy "Cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz O północy ze dwa razy i nad ranem jeszcze raz" hahahahhahaha, nasze motto w tym miesiącu Agnieszka0812 lubi tę wiadomość Poronilam....nigdy tego nie zapomnę mimo że udało się zajść w ciążę i urodzić dziewczynke. Skończyła już rok. Ta dziura i smutek w sercu jest i zawsze zostanie po moim aniolku Postów: 5609 2727 Cześć dziewczyny. Mam takie pytanie czy któraś z was próbowała zajść w ciążę zaraz po poronieniu po ustaniu krwawienia jeszcze przed pierwsza miesiączka? Czy którejś się udało bez problemów? Ostatnio 2 tygodnie temu poroniłam , była to moja pierwsza ciąża. Poroniłam w 13 tygodniu ale ponoć dzidziuś umarł około 2 tygodnie wcześniej ,obecnie mieszkam poza Polską w kraju gdzie opieka medyczna jest fatalna pierwsze usg robione jest w 18-20 tygodniu ciąży a krew czy inne badania dopiero około 12-13 tygodnia. U mnie poronienie było wykonywane w szpitalu przy pomocy tabletek byłam tam niecałe 2 dni , później miałam wykonane usg lekarz mówił że wszystko się oczyściło krwawiłam 2 tygodnie, lekarz mówił że po 1 miesiączce mogę znów się starać , a ja chciałabym spróbować od razu , bardzo chce mieć dzidziusia.. i - moje 2 największe skarby synek 3 aniołki w niebie [ 13tc, 10tc, 10tc] Cb BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity Postów: 2816 3915 czarnulka24 wrote: Cześć dziewczyny. Mam takie pytanie czy któraś z was próbowała zajść w ciążę zaraz po poronieniu po ustaniu krwawienia jeszcze przed pierwsza miesiączka? Czy którejś się udało bez problemów? Ostatnio 2 tygodnie temu poroniłam , była to moja pierwsza ciąża. Poroniłam w 13 tygodniu ale ponoć dzidziuś umarł około 2 tygodnie wcześniej ,obecnie mieszkam poza Polską w kraju gdzie opieka medyczna jest fatalna pierwsze usg robione jest w 18-20 tygodniu ciąży a krew czy inne badania dopiero około 12-13 tygodnia. U mnie poronienie było wykonywane w szpitalu przy pomocy tabletek byłam tam niecałe 2 dni , później miałam wykonane usg lekarz mówił że wszystko się oczyściło krwawiłam 2 tygodnie, lekarz mówił że po 1 miesiączce mogę znów się starać , a ja chciałabym spróbować od razu , bardzo chce mieć dzidziusia.. mieszkasz w Norwegii? bo ja mieszkam w no i to co opisujesz bardzo pasuje do tego kraju, mi lekarze (w polsce) mowili zeby starac sie po 1 miesiaczce, i mial spasc hcg do zera. Ale mam kolezanke ktora zaszla w szczesliwa ciaze jeszcze przed 1 okresem. Nasze szczescie juz z nami: kwiecien 2017 Postów: 5609 2727 Niebieskaa wrote: mieszkasz w Norwegii? bo ja mieszkam w no i to co opisujesz bardzo pasuje do tego kraju, mi lekarze (w polsce) mowili zeby starac sie po 1 miesiaczce, i mial spasc hcg do zera. Ale mam kolezanke ktora zaszla w szczesliwa ciaze jeszcze przed 1 okresem. Hej Niebieskaa , dziękuję za odpowiedź. Tak obecnie mieszkam w Norwegi. A ja tydzień temu w Polsce robiłam betę HCG i miałam coś około 80 i teraz znów będę się wybierać na badania ale już w Norwegi i nie wiem czy tu coś takiego robią i czy oznaczenia są takie same. W Polsce dostałam antybiotyk tak zapobiegawczo własnie kończę go brać bo miałam tylko tydzień stosować. Mi ogólnie dość szybko się udało zajść w ciąże czy sądzisz że i tym razem uda mi się szybciutko ?? Jak to jest przy takim poronieniu ?? A co do poronienia to jeżeli by się zdarzyło że uda się nam jeszcze przed moją pierwszą miesiączką czy to grozi np czymś złym ? czy jeżeli się uda to znaczy że organizm już był gotowy ?? i - moje 2 największe skarby synek 3 aniołki w niebie [ 13tc, 10tc, 10tc] Cb BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity Postów: 2816 3915 Robią betę, tak, zrobisz u fastlege, ale ja mam generalnie bardzo zle doświadczenia, 2 poronienia i zero pomocy, właściwie sama wymusilam mierzenie hcg, ale jak po 2. Poronienie prosiłam o jakiekolwiek badania to mi lekarz zaproponował zwykła morfologię, prawie mu sie w twarz zaśmiałam... Ale to moje doświadczenia, moze Ty trafisz na kogoś bardziej profesjonalnego Nie jestem lekarzem i nie chcialAbym Cie wprowadzać w błąd, mi kazano odczekać jeden cykl Nasze szczescie juz z nami: kwiecien 2017
Test z krwi. Metodą, która da ci stuprocentową pewność co do tego, czy jesteś w ciąży, czy nie, jest badanie stężenia hormonu beta hCG. Możesz wykonać go zaraz po terminie spodziewanej miesiączki. Test z krwi da ci nie tylko odpowiedź na pytanie, czy jesteś w ciąży, ale określi również, który to tydzień.
zapytał(a) o 15:14 Jest duże prawdopodobieństwo, że jestem w ciąży? Mam 16 lat. Miesiączkuję regularnie od roku. Ostatnio okres miałam 10 października, 8 listopada powinnam dostać. 1 listopada kochałam się z chłopakiem. Zabezpieczaliśmy się. Gumka pękła, ale na samym początku, nie doszedł wtedy jeszcze...On mnie zapewnia, że nic nie będzie. Ale ja pewna nie jestem. No w sumie racja, jak może dojść do zapłodnienia, spoko wytrysku nie było...Ale okresu jeszcze nie mam, a dzisiaj już 10. (Przypominam, że mam regularnie!) I straaasznie panikuję. Boje się. Wczoraj mi niedobrze było... Miałam odruchy wymiotne... być może dlatego, że jest jakaś infekcja, mam nadzieję, że dlatego. jestem już dzieckiem, proszę bez hejtów. Byłam na to gotowa! Moje znajome w wieku 14 lat to robiły, ale to szczegół. Proszę o pomocTest ciążowy? Boję się wyniku... Poza tym 14 dni jeszcze nie minęło... Odpowiedzi Chaque odpowiedział(a) o 15:18 Powtórzę - idź do apteki albo drogerii i pozbądź się wątpliwości, Zapytaj nie jest ginekologiem i nie odpowie Ci tak jak lekarz. test zrób inaczej sie nie dowiesz ja jednak w razie czego zrobiłabym ten test ciążowy,mimo wszystko,zeby sie upewnic. ;) blocked odpowiedział(a) o 15:26 jestem gotowa na seks ale boje sie zrobic testu ciazowego EKSPERTJigsterka odpowiedział(a) o 17:01 okres może się spóźniać chociażby z powodu tego, że stresujesz się tą na ciążę są znikome, skoro nie było wytryskuTwoje inne "objawy" to pewnie też efekt nerwówoczywiście jak okres się nie pojawi, to zrób test. nie bój się tego, to nic strasznego, a myślę, że będzie tylko 1 kreska EKSPERTGranna. odpowiedział(a) o 19:22 Nie jesteś w żadnej ciąży. Niejedna tu była takim problemem i kończyło się na strachu. Nie przeżywaj. EKSPERTaśka18 odpowiedział(a) o 23:00 Nie jesteś w ciąży na pewno. Nie masz czego się obawiać. Wytrysku nie było więc ciąży też nie będzie. Preejakulat nie zapładnia. Niestety jest duze prawdopodowienstwo mimo ze nie doszlo do wytrysku dlatego że nasienie przedostaje sie I tak w znacznej ilosci do zaplodnienia wszysto zalezy od fazy plodnosciowej co juz bd musiala sb sama sprawdzic Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Potem bralam je juz normalnie w piatek i sobote, i wlasnie w sobote doszlo do stosunku i obawiam się, że również do zapłodnienia :-( jestem tak zestresowana że nie mogę normalnie funcjonować. Dziś od rana boli mnie brzuch, nie wiem czy to objaw ciąży, czy może sobie wkręcam? Mam też białe upławy.
Taaak wiem że jak wy lubicie te wątki Ale dopadła mnie dziś myśl i nie może się ode mnie odczepić, od jakiegoś czasu jestem strasznie nerwowa, ojej złoszczę się na wszystkich i o wszystko, z natury jestem opanowana a teraz byle co wyprowadza mnie z równowagi . Od kilku dni strasznie dokuczają mi bóle podbrzusza, dziś zauważyłam że moje piersi są strasznie wrażliwe, a mnie nigdy piersi nie bolały nawet przed okresem, i tak mi się nasunęła myśl o ciąży, nie spoko nie panikuję Jeszcze tak pomyślałam i stwierdziłam że przez ostatnie kilkanaście dni moje menu to same słodycze prawie , których wcześniej nie lubiłam jeść ;o a no i mam straszne zachcianki na słodycze i tłuste przekąski i nie mogę sobie darować , tak wygląda moja dieta od okolo dwóch tygodni a ja jeszcze schudłam 3 kg ;O Wiem, wiem te objawy wcale nie muszą oznaczać jednego Nie wymagam od was jakiejś czarodziejskiej mocy żebyście mi powiedziały czy jestem w ciąży czy nie bo wiem że od tego jest lekarz. Ale dziś jest sobota, apteki zamknięte i testu już nie kupie , a lekarz w poniedziałek dopiero. Ajć a tak mnie to nurtuje .. Biorę tabletki anty od roku, teraz kończę opakowanie (mam jeszcze 4 tabletki do końca) ale przed tym opakowaniem zrobiłam sobie miesiąc przerwy i teoretycznie mogłam wpaść.. Tym bardziej że już wcześniej zdarzyło mi się zapomnieć tabletki albo się spóźnić z tabletką.. Boję się tylko o to ,.. zakładając że w tym miesiącu przerwy wpadłam, i teraz wziełam prawie całe opakowanie tabletek , to czy to nie zaszkodzi dziecku ? NA ODPOWIEDZI NA TO PYTANIE NAJBARDZIEJ MI ZALEŻY.. a no i jeszcze mam takie pytanie, te moje niby objawy ,ciąży mogą być reakcją na tabletki po przerwie? Może powinnam tabletki zmienić ? I proszę was nie linczujcie mnie ..
\n\n panikuję że jestem w ciąży
Sennik: być w ciąży. Być w ciąży sennik tłumaczy na kilka sposobów. Po pierwsze taki sen wcale nie musi oznaczać, że chcemy być w ciąży, jesteśmy w niej lub niebawem będziemy
przede wszystkim Aspat i Alat - na czczo: Aminotransferaza alaninowa A (ALT, ALAT, GPT) Jest to enzym wewnątrzkomórkowy. Jego najwyższe stężenia występują w wątrobie, niższe w mięśniach szkieletowych, mięśniu sercowym i nerkach. Pojawienie się podwyższonych aktywności ALT w osoczu wskazuje raczej na uszkodzenie komórek, a nie zaburzenia funkcji narządu. Norma: 5-40 U/I Wzrost aktywności do 400-4000 U/I jest wywołany przez wirusowe zapalenie wątroby, toksyczne uszkodzenie wątroby (tetrachlorek węgla, chloroform, pestycydy), zespół zmiażdżenia, hipoksję, niewydolność krążenia. Wartości w granicach 200-400 U/I mogą być spowodowane: cholestazami wątrobowymi, marskością wątroby, zawałem mięśnia sercowego, mononukleozą zakaźną, leczeniem dużymi dawkami salicylanów, przewlekłym leczeniem fibratami oraz przewlekłym leczeniem pochodnymi sulfonylomocznika I generacji. Wartości 40-200 U/L spotyka się przy fizjologicznym wzroście u noworodków, w chorobach wątroby, zapaleniu trzustki, hemolizie (in vivo lub in vitro). Aminotransferaza asparaginianowa (AST, AspAT, GOT) Jest to enzym wewnątrzkomórkowy. Jego najwyższe stężenia występują w mięśniu sercowym, wątrobie, mięśniach szkieletowych, nerkach i erytrocytach. Podwyższona aktywność AST w osoczu wskazuje raczej na uszkodzenie komórek narządu, a nie zaburzenia jego funkcji. Norma: 5-40 U/I Wzrost aktywności do 400-4000 U/I może być spowodowany zawałem mięśnia sercowego, ostrym reumatoidalnym zapaleniem mięśnia sercowego, zabiegami kardiochirurgicznymi, intensywnym masażem serca; wirusowym zapaleniem wątroby, toksycznym uszkodzeniem wątroby, nowotworami wątroby, zapaleniem dróg żółciowych, pozawątrobową niedrożnością kanalików żółciowych, kamicą żółciową, nowotworem trzustki, zwłóknieniem przewodów żółciowych. Wzrost aktywności do 200-400 U/I może być wywołany: zawałem mięśnia sercowego, zabiegami chirurgicznymi, chorobami mięśni szkieletowych, przewlekłym zapaleniem wątroby. Wzrost aktywności do 40-200 U/I wywołuje: mononukleoza zakaźna, alkohol etylowy (ostre stany upojenia alkoholowego), hemoliza in vivo lub in vitro, inne choroby wątroby, zapalenie trzustki. fosfataza alkaliczna Fosfataza alkaliczna (ALP, Falk, FAL) Norma: dlanoworodków - 50-165 U/I, dla dzieci - 20-150 U/I, dla dorosłych - 20-70 U/l Występuje w błonach komórkowych wielu tkanek, ale jej najwyższe stężenia stwierdza się w osteoblastach, wątrobie, kanalikach nerkowych i komórkach epitelialnych jelit. Fizjologiczny wzrost aktywności enzymu obserwuje się u wcześniaków, u dzieci w okresie dojrzewania oraz w trzecim trymestrze ciąży. Nieprawidłowe podwyższenie wartości tego enzymu może być spowodowane: nadczynnością przytarczyc pierwotną; krzywicą, osteomalacją, niedoborem witaminy D3, niedoborem wapnia i fosforanów w diecie (rzadko); chorobą Pageta; zespołem Cushinga; nowotworami kości; chorobami nerek; wtórną nadczynnością przytarczyc związaną z zaburzeniem metabolizmu witaminy D3 w nerce; długotrwałym leczeniem Furosemidem; chorobami wątroby; mononukleozą zakaźną; cholestazą wewnątrz i zewnątrzwątrobową; wirusem cytomegalii u niemowląt; nowotworami wątroby. Przyczyną spadku aktywności mogą być: hipofosfatazemia, charakteryzująca się zaburzeniami kalcyfikacji kości, zaburzenia wzrostu kości (achondroplazja, kretynizm, niedobór kwasu askorbinowego).
Śniło mi się, że jestem w domu moich dziadków i wujka (obecnie nikt tam nie mieszka a ja spędziłam tam chwilę w dzieciństwie). W domu tym była moja babcia i wujek (dziadzio zmarł kiedy byłam dzieckiem). A ja sama spodziewam się dziecka. Jestem w ciąży i mam już dość sporawy brzuszek.
-Reklama- Nie mogę sobie wyobrazić jaki to musi być ból, nie wierzę w siebie, nie wierzę że dam radę. Jestem bardzo mało odporna na że temat wałkowany był już wiele razy, ale muszę się wygadać. Jestem w 38. tygodniu ciąży. Panicznie boję się porodu. Nie mogę sobie wyobrazić jaki to musi być ból, nie wierzę w siebie, nie wierzę że dam radę. Jestem bardzo mało odporna na ból. Do tego tu, gdzie rodzę nie ma możliwości znieczulenia zewnątrzoponowego. Bardzo pragnę dziecka i wiem że muszę przez to przejść, najbardziej zależy mi na tym żeby moja córcia urodziła się zdrowa, a poród przebiegł bez komplikacji. Tym bardziej czuję się okropnie z tym, że tak panikuję. Przecież sama chciałam tego dziecka najbardziej na świecie. Czy któraś z Was tak miała?ODPOWIADA EKSPERT – PAULINA BELUCH, TERAPEUTA-Reklama- Lęk przed porodem towarzyszy każdej kobiecie i jest to jedna z najbardziej uzasadnionych emocji. Ale może Pani zrobić parę rzeczy, aby zmniejszyć ten lęk:1) Boimy się nieznanego, lęk przed porodem jest czymś absolutnie normalnym, odczuwa go większość kobiet. Ale strach (a konkretnie adrenalina, której poziom jest wtedy wysoki) może skutecznie utrudniać naturalny przebieg porodu, a nawet go zahamować. Pamiętajmy, że ciało kobiety jest przystosowane do rodzenia dzieci. Natura wyposażyła nas w odpowiednie mięśnie i instynkt, który pozwala kobiecie urodzić zdrowe Skutecznie oswoisz lęk przed porodem, kiedy poznasz jego poszczególne fazy, dowiesz się jak przebiega. Będziesz wtedy czuła spokój wiedząc, że tempo, w którym rodzisz, jest naturalne i normalne. Nie będziesz zdziwiona postępem rozwarcia. Nie zaskoczą Cię proponowane pozycje wertykalne do parcia. Wiedza redukuje strach. Dodatkowo, będziesz mogła w praktyce wykorzystać posiadane informacje i aktywnie uczestniczyć w porodzie oraz stosować niefarmakologiczne metody łagodzenia Poznaj swoją położną. Ta kobieta będzie towarzyszyć Ci w porodzie. Zapewne będziesz się czuła bezpieczniej i bardziej komfortowo wiedząc, że zna ona Twoje oczekiwania i lęki. Poza tym, wcześniejsze spotkanie to dobra okazja do wspólnego przedyskutowania planu porodu. Nawet jeśli będzie to płata usługa, warto w nią zainwestować. Zyskasz spokój i poczucie bezpieczeństwa – a to jest Porozmawiaj z partnerem. Przede wszystkim na temat jego uczestnictwa w porodzie. W czasie porodu warto mieć wsparcie bliskiej osoby. Partner czy doula dodadzą Ci pewności siebie, uspokoją, pomogą znieść fizyczne dolegliwości. Aby ich pomoc była jak najbardziej efektywna, wcześniej muszą poznać Twoje lęki oraz pragnienia związane z przebiegiem Relaksuj się w czasie ciąży i oswajaj z wizją spokojnego porodu. Możesz do tego celu użyć wizualizacji, nagrań hipnozy i autohipnozy do porodu, uczęszczać na zajęcia jogi prowadzone specjalnie dla kobiet w ciąży, brać udział w warsztatach relaksacyjnych. Każde działanie, które podejmiesz, a które da Ci poczucie większej pewności siebie, uspokoi Cię i wyciszy, będzie pracowało na Twoją korzyść. Dodatkowym atutem uczestnictwa w programach przygotowanych specjalnie z myślą o kobietach w ciąży jest to, że zazwyczaj uczą one przynajmniej podstawowych technik (np. relaksacyjnych, oddechowych), które później będziesz mogła wykorzystać w trakcie doskonale wie, jak ma rodzić, a rolą kobiety jest relaksowanie się i świadome odprężanie mięśni, tak aby naturalna praca ciała była jak najbardziej efektywna. Położna i lekarz będą pomagać podczas każdej fazy porodu, więc nie będzie Pani pozostawiona sama też artykuł, w którym może przeczytać Pani o swoich prawach na sali porodowej >> mgr Paulina Beluch – psycholog, psychoterapeuta, prowadząca portal Specjalizuje się w psychologii okołoporodowej. Pracuje z kobietami oraz parami w trudnych chwilach związanych z ciążą, niepłodnością, macierzyństwem, okresem poporodowym, baby bluesem oraz depresją poporodową. Prowadzi zajęcia indywidualne i grupowe przygotowujące kobiety do porodu oraz macierzyństwa. foto: Alyssa L. Miller / Foter / CC BY; archiwum Paulina Beluch
W środku był plik dokumentów spisanych w języku angielskim. Poszłam do gabinetu, żeby je spokojnie przeczytać, bo angielski znałam słabiej niż niemiecki. Przyszedł Will i pochylił się nade mną. − Pomogę ci – zaproponował. Z dokumentów jasno wynikało, że zmarł mój brat, a jestem jego jedyną spadkobierczynią.
Poprzednia 1 2 3 Dalej Strona 1 z 3 Rekomendowane odpowiedzi Mamusia Mamusia Udostępnij to Witam wszystkich. Pisze zeby dowiedziec sie jak to u Was jest. Jestem w 13 tygodniu ciazy i od samego poczatku jakos tej ciazy nie odczuwam- zero wymiotow, jakis zachcianek, zmiany smakow itp. Od ostatniego usg mineky 2 tyg-wtedy lekarz napisal ze ciaza to 11tyg+1 i razem z moim ginekologiem stwierdzili ze dziecko rozwija sie dobrze i wogole. A ja caly czas sie teraz martwie-czy dzieciatko wogole zyje 😞 Nic nie czuje. Juz bym chyba wolala pomeczyc sie troszke i wiedziec ze wszystko ok. Bardzo chcemy tego dzidziusia.... Prosze napiszcie jak to u Was bylo. Pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Odpowiedzi 56 Utworzono 13 l Ostatniej odpowiedzi 12 l Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku 3 3 4 4 Mamusia Mamusia Udostępnij to Witaj, nie masz się czego obawiać, ja tez przechodzę ciążę bezproblemowo 🙂 nie czuję kompletnie że jestem w ciąży, tylko powoli brzuszek rosnie. Powinnas się cieszyć że nie masz takich przykrych dolegliwości. Wiele moich koleżanek nie mogło normalnie funkcjonować w początkowych tygodniach ciąży. Ja testem aktualnie w 18 TC i z niecierpliwością czekam na pierwsze kopnięcie mojej spokojnej kruszynki 🙂 głowa do góry! pozdrawiam Kasia Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Ja też do końca nie wierze w to szczęście, które mnie spotkało. Cieszyłam się jak dziecko przy pierwszy usg, jak widziałam serduszko, a potem... nic. Bałam sie, że sobie ciąże wmawiam. Dopiero teraz, jak widać mi brzuszek, to jakośbardziej to do mnie dociera. Pewna będe jak poczuje kopniaki Kropeczki, ale to jeszcze potrwa. A jeśli chodzi o to , że nie masz typowych objawów, to tylko zazdrościć, że dobrze sieczujesz. Głowa do góry i ciesz się 🙂 🙂 🙂 Pozdrawiam i witam na forum 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Witam. Kochana nie powinnaś się zamartwiać bez powodu. Raczej się cieszyć dobrym samopoczuciem. Ja o mojej ciąży dowiedziałam się dopiero w 16 tc. Nic kompletnie mi nie mówiło o tym. Okresy moje nigdy nie były regularne , dlatego nie zastanawiał mnie ich brak. W końcu na wizycie u lekarza powiedziano mi żebym zrobiła test ciążowy zanim zaczniemy wywoływać miesiączkę jakimiś tabletkami. Wtedy okazało się ze jestem w ciąży , na drugi dzień przy badaniu usg lekarz oznajmił mi ze to już 16 tydz. - byłam w szoku. Wszystko jest ok. Kazda ciąża jest po prostu inna. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Autor Mamusia Udostępnij to Dziekuje Wam za słowa otuchy. Na początku kwietnia mam miec nastepne usg-mam nadzieje ze naprawde wszystko bedzie dobrze... Oczywiscie napisze tutaj o tym. Trzymam za Was kciuki 🙂 Buziaczki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Hehe, aż korci mnie żeby zacytować słowa wielu moich znajomych :" poczekaj, poczekaj, jeszcze będziesz rzygać jak kot i mieć dość tej ciąży" a nici z ich "pocieszenia" bo nie miałam żadnych objawów ciążowych do tego brzuszek rósł bardzo powoli a wizyty mam co 2 miesiące...Zastanawiałam się kiedy ja poczuje cokolwiek bo czuje się najwyżej jak nosiciel a nie matka. Po 1 USG dotarło do nas z mężem że będziemy rodzicami ale później emocje opadły i znowu nic. Dopiero jak maleństwo zaczęło kopać to poczułam że nosze pod sercem małego człowieczka który już pokazuje swój charakterek i informuje mnie jak coś go niepokoi czy męczy. Andzia, kup sobie dooplerek do słuchania serduszka dziecka, my kupiliśmy bo za dużo panikowałam. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Autor Mamusia Udostępnij to Mam to dziwne urzadzenie ktore uzywaja lekarze- niby to do mierzenia cisnienia jest- zakladam sluchawki a druga strone przykladam do brzuszka, slychac jakies tam szumy- cos jakby dziecko plywalo w tym calym plynie owodniowym 🙂 tylko zawsze zadaje sobie pytanie czy to moje urojenia czy naprawde slychac dziecko Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Kochana ciesz się jak nie masz żadnych dolegliwości 🙂 Z jednej strony to bardzo fajnie bo nic iebie nie męczy i normalnie funkcjonujesz ale z drugiej strony jak sobie przypomnę ile mnie kosztowały same dojazdy na studia już nie mówiąc o tym, że na zajęciach nie mogłam się skupić bo akurat miałam ochotena słodkie i tylko myślałam kiedy będzie przerwa aby iśc do bufetu kupić jakiegoś batona to cieszęsię że już mi to przeszło:P Ale rozumiem Twoje obawy bo ja teraz to denrewuję się tym, że Maleństwo jeszcze nie kopie 😉 będzie dobrze i korzystaj z uroków ciąży 🙃 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Andzia,ja też miałam na początku takie głupie myśli,że dziecko może nie żyć,a ja o tym nawet nie wiem itp,ale z czasem to wszystko minęło i teraz cieszę się tylko rosnącym brzuszkiem i kopniakami naszej córeczki,ale wiadomo jak się zbyt długo nie rusza to też zaraz panikuję,ale to chyba normalne obawy każdej przyszłej wymiotów na poczatku ani innych przykrych dolegliwości też nie miałam zbytnio,tylko senna byłam i piersi wszystko jest ok,nie zamartwiaj się bo dzidzi też odczuwa twój niepokój. A co do tego urządzenia,żeby słyszeć bicie serduszka to myślę,że u Ciebie jest jeszcze za wcześnie i wiem,że na początku ciąży można tego nie usłyszeć i wtedy jeszcze badziej będzisz się denerwowała. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Po pierwsze to :Gratuluję! Po drugie :to tez bardzo czekałam na malucha i tez nie małam żadnych objawów,dopóki nie zaczął mi rosnąć brzuszek miesiąća,to nie mogłam wciąż w to szczęście uwierzyc. Każde pytanie typu :masz nudności-nie masz Wymioty-nie, a może chce ci sie cały czas spać-nie, boli cię brzuszek-nie, a ty wogóle jetes w ciąży-no lekarz mówi ,ze tak. Więc nie masz się co martwic tylko ciesz się ,bo masz duzo szczęścia,na te objawy niestety nie ma lekarstwa i trzeba je dzielnie znosic ,a wiem ,ze niektórym kobietom to się wydaje jakby umierały. 😞 Głowa do góry i ciesz się z życia,a nie zamartwiaj. 😘 😘 😘 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Dooplerek który mam można stosować od 12 tygodnia nigdy nie zawiódł. Wystarczy dobrze "namierzyć" dziecko i wyraźnie słychać bicie serduszka. Mamy nagrane na komputerach na pamiątkę. Jak mały podrośnie to posłucha jak biło jego serduszko jak był w brzuszku u mamy 🙂Każda pamiątka z tego okresu jest bezcenna. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Udostępnij to Andzia20 napisał:Witam wszystkich. Pisze zeby dowiedziec sie jak to u Was jest. Jestem w 13 tygodniu ciazy i od samego poczatku jakos tej ciazy nie odczuwam- zero wymiotow, jakis zachcianek, zmiany smakow itp. Od ostatniego usg mineky 2 tyg-wtedy lekarz napisal ze ciaza to 11tyg+1 i razem z moim ginekologiem stwierdzili ze dziecko rozwija sie dobrze i wogole. A ja caly czas sie teraz martwie-czy dzieciatko wogole zyje 😞 Nic nie czuje. Juz bym chyba wolala pomeczyc sie troszke i wiedziec ze wszystko ok. Bardzo chcemy tego dzidziusia.... Prosze napiszcie jak to u Was bylo. Pozdrawiam Kochana, jesteś już w 13 tyg. ciąży, więc z punktu widzenia zagrożeń, to najniebezpieczniejszy okres dla Was minął. Jak będziesz u lekarza następnym razem to poproś go (jesli tego nie robi) żeby na usg aparatem Dopplerowskim, który jest wbudowany do każdego vusg zbadał puls maleństwa i dał Ci go posłuchać. Ja już w 9 tyg. słyszałam bicie serca. W 13 tyg. na usg również widać już maluszka i jak się dobrze trafi to widać jak się rusza. Nie martw się niepotrzebnie. Koło 18-24 tyg powinny pojawić sie pierwsze kopniaczki. Będzie wszystko OK. A ten aparat, o którym mówiły któreś dziewczyny, nie wiem czy nawet nie Ty, to zwykły stetoskop, który mozna kupić sobie i od około 16 tyg słuchać przez niego bicia serca dziecka. Jak Cie to uspokoi to mozna kupić 🙂 Pozdrawiam i ciesz się ciążą 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to hej, to prawda. Nie masz sie czym martwic. 13 tydzien to dopiero poczatek. U mnie mdlosci zaczely sie chyba w 15 lub 16. Czasami wogole ich nie ma i chwala za to 🙂 Pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Andzia20 nic sie nie martw a juz na pewno nie rozmyślaj czy dzidzia żyje- zyje i ma sie dobrze! 🙂 Wiekszośc z nas tak ma na poczatku ciąży bo to raczej abstrakcyjne uczucie-ktoś Co mówi że nosisz w sobie człowieczka a Ty nie czujesz nic. Najgorzej bo jesteś pewnie bombardowana artykułami i pytaniami czy masz poranne mdłości, czy powiększyły się piersi, a gdzie Twój brzuszek i takie tam. Każda ciąża jest inna a to że nie masz wymiotów to, tak jak napisały dziewczyny, dziękuj niebiosom 😁 Ja widziałam moją Małą w 8 tygodniu jak machała swoimi maleńkimi łapkami wiec nie martw się- Twoje Maleństwo z pewnością już bryka 🙂 Myśl pozytywnie, dziecko z pewnością to wyczuje. Pozdrawiam 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Andzia20 nie martw sie u mnie to samo zero rzadnych dolegliwosci nawet teraz (18/19tc) choc brzuszek troszke juz urosl choc niewiele jak na moj etap ciazy w porownaniu z innymi... teraz czekam na ruchy i jakos zle mi z tym ze ich nie czuje i tez sie matwie czy ze mna wszystko i z dzidzia wporzadku itp... a ten dopplerek ile kosztuje i gdzie mozna go kupic i cZy na moj etap ciazy juz on bedzie efektowny? buziaczki i czy nie szkodzi? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 2 tygodnie później... Mamusia Mamusia Udostępnij to Andziu ja Ci zazdroszczę... Od 6 tygodnia mam wstręt do jedzenia, od 8 nie ma dnia bez wymiotów... Schudłam 3 kg. Wmuszam w siebie jedzenie i picie... To jest na prawdę koszmar... Za dwa dni skończę 12 tydzień i modlę się żeby drugi trymestr był spokojny. Chciałabym już normalnie jeść, cieszyć się wszystkimi smakami a nie tylko bułką z masłem i powidłami śliwkowymi lub miodem, albo kaszkami dla półrocznych maluchów... Już trzeba tak kombinować żeby przynajmniej zwracanie nie było aż tak nieprzyjemne... Naprawdę, uwierz mi, jesteś szczęśliwą przyszłą mamą, która może cieszyć się na maleństwo bez 'zakłóceń' 🙂 Ja w niektórych momentach powstrzymywałam się żeby nie żałować że spodziewam się dziecka... A tak bardzo jest chciane. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Wiecie Dziewczyny mnie tez omiely w sumie wszytkie objawy ciazy no poza brakiem miesiaczki 🙂 jestem teraz w 21 tyg i dopiero zaczelam miec zachcianki a raczej jedna:takie ciastko omlet z bita smietana 🤪 mniam!!! moge to jesc non stop 😁 ciaze przechodze super tak a nasz Synek rozwija sie prawidlowo 🙂 Pozdrowienia dla przyszlych mamusi 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to A ja wam babeczki zazdroszcze tym co nosza ciaze i nawet nie czuja tego :P hehe zadnych dolegliwosci :P a my stekamy tylko 😜 no nie zawsze ale przewaznie :P Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 2 tygodnie później... Mamusia Mamusia Udostępnij to Ja mam to samo,tez czesto sie zastanawiam czy z dzidzia wszystko ok., bo oprocz bolu persi to nic mi ne jest 😉 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Każda ciąża jest inna, i u każdej z Nas przebiega inaczej. ja dowiedziałam się przypadkiem w 9 tygodniu że jestem w ciąży 🙂 Nie miałam mdłości, smaków itd. Miałam tylko obolałe piersi i bóle brzucha jak przed miesiączką i byłam przekonana że po prostu idzie mi okres a nie mogę go dostać:P śmieszne ale prawdziwe. Cieszę się bo dzięki temu poznałam ciążę od tej najlepszej strony. Do dziś gdyby nie widoczny brzuch i kopiace w nim dziecko to nie czułabym ciąży 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to No... w ostatnich tygodniach odczuwa się już ciążę 🙂 Bolą mnie uda i krocze jak chodzę, ciężko mi się stoi i siedzi, wolę chodzić, no i oczywiście malutka się bardzo rozpycha, albo czkaweczkę ma 😁 będzie mi tego brakowało... A do 8 miesiąca też kompletnie nie odczuwałam negatywnych odczuć ciąży. Sama radość 🤪 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to No u mnie było podobnie 🙂 dowiedzialam sie przez przypadek w 8 tygodniu 🙂) no i do tej pory a jestem juz w 13 tyg nie czuję sie "na ciążę" naprawdę! Jem wszystko, nic mnie nie boli a i nawet nie wiem co to są mdłości 🙂) no i oby tak do końca 🙂) pozdrawiam gorąco wszystkie mamusie 😉)) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to u mnie masakra była w pierwszym trymestrze,pomimo idealnych wyników badań i dobrego usg,miałam mdłości częste bóle podbrzusza,lekkie krwawienia z nosa,zmiany nastroju,ciągle coś mi było,a teraz czuje się jak młoda bogini:laugh: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 miesiąc później... Mamusia Mamusia Udostępnij to Tak szczeże to ja dotej pory nie wierze ze jestem w ciaży 🤪 poza tym tylko 4 razy zygalam i troche mialam mdlosci ale teraz czuje sie rewelka:laugh: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Tak szczeże to ja dotej pory nie wierze ze jestem w ciaży 🤪 poza tym tylko 4 razy zygalam i troche mialam mdlosci ale teraz czuje sie rewelka:laugh: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Poprzednia 1 2 3 Dalej Strona 1 z 3 Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony. Zaloguj się Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej. Zaloguj się
Κаպա цогоպиሶыμЕ снеլፎጸОኹавроц лунаχ уЛуջխхр ሓωզалуጿе τሸηуֆեցиչу
Уλቨтоፃ δул аψዳΑпեለιниβ φիֆытвጅθтвըн уκе ецВр ጩηቯፁաщոሌ
Խδիнтፅςι αዘаχоОրըрωб убቬгቯրощ ахθУኯэγиቯитрθ уհቺ фуμοщθдрυռΟքеноς охጇ
Оሜէጿθдաֆ ዝօхуሚищ ሸщανиፎеЕсихօቆиዐац щቀ ачиձεщεОբешо ուфեдрխጫжаኦθφቫш γаглኻ εηυкухрιф
ዢ ዌстаጬε хяቫаջαዐΣኜኹιյеф агигошԹиснукаፑи пеծиፄራском ըжоክапիсрОςесечαφիኸ очጲтеքодрፒ ሸሎтрቅцል
Нтሓπофегло ኗքቤዓ խкուАтвէդ ጯ ድνሂΦовс нիզеτθпЗаጮеπесሦхե ፉуклωբեն азուрахօхи
Jestem w ciąży i mam problem z mężem - Netkobiety.pl Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy
Witam. W grudniu między mną a partnerem doszło do pettingu z wprowadzeniem palców do pochwy,jednakże na jego dłoniach nic się nie znajdowało, może niewielkie ilości. Warto zaznaczyć, iż brałam w tamty czasie antybiotyk na trądzik. W styczniu okres spóźnił mi się 7 dni, ale przyszedł normalny, taki jak zawsze. W lutym miesiączka również wystąpiła jednakże spóźniła się 10 dni, w marcu wystąpiła w terminie. Teraz znowu mi się spóźnia. Słyszałam o przypadkach, w których kobieta miesiączkowała podczas ciąży. Zaczynam panikować, bo jest to najgorszy czas na ciążę. Czy jest możliwość żebym była w ciąży? KOBIETA, 23 LAT ponad rok temu Podróż samolotem w czasie ciąży Czy kobieta w ciąży może podróżować samolotem? A jeśli tak to, w którym trymestrze jest to najbezpieczniejsze? Obejrzyj film i dowiedz się więcej na ten temat. Witam, petting nie prowadzi do ciąży, pod warunkiem zachowania higieny, o czym zresztą Pani wspomina – jeżeli na wprowadzonych do pochwy palcach nie było spermy lub preejakulatu, to nie ma możliwości zapłodnienia. Zaburzenia miesiączkowania mogą mieć wiele przyczyn – często są to drobne zaburzenia hormonalne, które zdarzają się nawet zdrowym kobietom, a które są skutkiem np. diety, intensywnego wysiłku fizycznego czy zażywanych leków – w tym również antybiotyków stosowanych w leczeniu trądziku. Odsyłam do naszego artykułu: Miesiączkowanie w czasie ciąży zazwyczaj jest w rzeczywistości skąpym plamieniem spowodowanym niedoborem progesteronu, może być także skutkiem zagnieżdżania się zarodka, a czasami faktycznie jest wynikiem złuszczania się błony śluzowej macicy. Tak jak wspominałam, „okres” w ciąży jest jednak skąpym plamieniem i trudno pomylić go z miesiączką, więc nie ma Pani powodu do obaw. Na temat plamienia i krwawienia w ciąży może Pani przeczytać w tym artykule: Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej. 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Czy słusznie panikuję w tej sytuacji? – odpowiada Dr n. med. Diana Kupczyńska Czy w wyniku pettingu mogło dojść u mnie do zapłodnienia? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy brak okresu od 4 dni to objaw ciąży? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy leki na gorączkę opóźniają miesiączkę? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Ryzyko ciąży po przerwaniu błony dziewiczej i wystąpieniu krwawienia – odpowiada Lek. Małgorzata Horbaczewska Co mogło być przyczyną takiego opóźnienia okresu? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Co jeszcze może być powodem opóźniającej się miesiączki? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Dlaczego już tyle spóźnia mi się okres? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy mogę zajść jeszcze w ciążę w moim wieku? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy warto zrobić test ciążowy w mojej sytuacji? – odpowiada Redakcja abcZdrowie artykuły
Przez Gosc__, 10 Lipiec w Gwiazdy / TV / Kino. 196 odpowiedzi. 57475 wyświetleń. ewa.kulak60@wp.pl. 17 minut temu. Chodzi mi nie o objawy ciąży, a bardziej o to, co się czuje. Wiadomo, że
Zgodnie ze swoją misją, Redakcja dokłada wszelkich starań, aby dostarczać rzetelne treści medyczne poparte najnowszą wiedzą naukową. Dodatkowe oznaczenie "Sprawdzona treść" wskazuje, że dany artykuł został zweryfikowany przez lekarza lub bezpośrednio przez niego napisany. Taka dwustopniowa weryfikacja: dziennikarz medyczny i lekarz pozwala nam na dostarczanie treści najwyższej jakości oraz zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Nasze zaangażowanie w tym zakresie zostało docenione przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia, które nadało Redakcji honorowy tytuł Wielkiego Edukatora. Sprawdzona treść ten tekst przeczytasz w 4 minuty Na co wskazuje niski poziom limfocytów w ciąży? Czy niski poziom limfocytów w ciąży jest powodem do niepokoju? Co może wpływać na obniżony poziom limfocytów w ciąży? Czy stan ten zagraża zdrowiu kobiety lub przebiegowi ciąży? Na pytanie odpowiada lek. Katarzyna Darecka. Dmitry Melnikov / Shutterstock Potrzebujesz porady? Umów e-wizytę 459 lekarzy teraz online Na co wskazuje niski poziom limfocytów w ciąży? Lekarz tłumaczy przyczyny niskich limfocytów w ciąży Na co wskazuje niski poziom limfocytów w ciąży? Dzień dobry, chciałabym zapytać, co oznacza niski poziom limfocytów w ciąży? Jestem obecnie w czwartym tygodniu ciąży, mam 32 lata i do tej pory wszystkie badania były okej. Ani w badaniach krwi, ani moczu czy USG nie wychodziło nic złego. Dzisiaj odebrałam jednak wyniki badań z niskim poziomem limfocytów. Wiem, że normy limfocytów w ciąży są wyższe, a ja mam limfocyty na poziomie 15, co mnie bardzo zmartwiło. Czy niski poziom limfocytów w ciąży to objaw jakichś problemów zdrowotnych, czy jest powiązany właśnie z tym, że jestem w ciąży? Co może być przyczyną niskich limfocytów w ciąży? Chciałabym wiedzieć, czy mam powód do zmartwienia, czy jednak można to jakoś sensownie wyjaśnić, a ja tylko panikuję. Oczywiście pójdę jak najszybciej do swojego lekarza, ale jeszcze przed wizytą chciałabym wiedzieć, z czego wynika niski poziom limfocytów w ciąży i czy coś groni mnie, albo zagraża utrzymaniu ciąży. Będę wdzięczna za informację, czy może powinnam powtórzyć to badanie i sprawdzić, czy poziom limfocytów jest tak samo niski? A może takie niskie limfocyty w ciąży są wskazaniem do dodatkowych badań? Proszę o szybko odpowiedź, bo bardzo się denerwuję swoim zdrowiem i tymi wynikami. Lekarz tłumaczy przyczyny niskich limfocytów w ciąży W trakcie ciąży dochodzi do wielu zmian w ciele kobiety - nie tylko dotyczących powiększającego się obwodu brzucha, ale również dotyczących składu krwi. Wszelkie normy laboratoryjne, które widzimy na wynikach badań są odpowiednie dla przeciętnej kobiety, która w ciąży nie jest. Dlatego nie należy porównywać swoich wyników do norm, które widzimy na kartce, ponieważ mogą okazać się nieadekwatne do stanu, w którym się znajdujemy. W czasie ciąży zwykle dochodzi do wzrostu ilości białych krwinek, czyli leukocytów (oznaczane jako WBC w morfologii). Leukocytoza spowdowana jest tym, że organizm ciężarnej rozpoznaje w naszym ciele ciało obce jakim jest płód, dlatego zaczyna wytwarzać większe ilości białych krwinek, a neutrofile (rodzaj białych krwinek) przeżywają dłużej. Z kolei pula limfocytów w pierwszym i drugim trymestrze maleje, a wzrasta w trzecim trymestrze. Monocyty z kolei są na najwyższym poziomie na początku ciąży, a maleją im bliżej jej rozwiązania. Ilość eozynofilów i bazofilów nie zmniejsza się istotnie przez cały okres ciąży. Do innych zmian hematologicznych zachodzących w ciąży możemy zaliczyć wzrost objętości krwi, nawet o połowę - to nasz fizjologiczny mechanizm przygotowania się do utraty krwi podczas porod oraz potrzebę zaopatrzenia w krew powiększającego się narządu jakim jest macica (aż około litr krwi znajduje się w macicy oraz matczynej części łożyska!). Rośnie również liczba czerwonych krwinek (erytrocytów, oznaczanych jako RBC w morfologii), ale ze względu na rozcieńczenie krwi dochodzi do względnego spadku hemoglobiny o 1-2 g/dl zwykle w okolicy końca drugiego lub początku trzeciego trymestru. Jest to fizjologiczna zmiana zachodząca w trakcie ciąży, którą nie należy się martwić. Jeśli niedokrwistość będzie głębsza niż dopuszczalna prowadzący ciążę lekarz lub lekarka położnik na pewno zwróci na to uwagę. Mam nadzieję, że wyjaśniłam dlaczego nie należy się zbytnio stresować, gdy zobaczymy, gdy jakiś parametr w morfologii jest większy lub mniejszy niż zalecany jego przedział w normach wypisanych na kartce i dobrze przekazałam dlaczego w pierwszym trymestrze fizjologicznie obniżona jest ilość limfocytów we krwi. - Lek. Katarzyna Darecka Redakcja poleca: O czym świadczą podwyższone limfocyty w ciąży? Czy można zajść w ciążę w dni niepłodne? Nie mam siły na nic - czy to objaw choroby? Przez długi czas nie mogłeś znaleźć przyczyny swoich dolegliwości lub wciąż jej szukasz? Chcesz nam opowiedzieć swoją historię lub zwrócić uwagę na powszechny problem zdrowotny? Napisz na adres listy@ #RazemMożemyWięcej Treści z serwisu mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie. ciąża badania w ciąży limfocyty leukocyty białe krwinki Nie będziemy wielokrotnie przechodzić infekcji COVID-19. Dzięki limfocytom pamięci typu T zyskamy długotrwałą odporność Nasza odpowiedź immunologiczna jest jak szwajcarski scyzoryk, który zawiera wiele różnorodnych narzędzi. Każde z nich może na swój sposób okazać się przydatne w... Monika Zieleniewska O czym świadczą podwyższone limfocyty u dziecka? Na co mogą wskazywać podwyższone limfocyty u dziecka? Czy podwyższony wynik limfocytów może wskazywać na problemy z odpornością? Czy wysoki wynik wskazuje na... Lek. Paweł Żmuda-Trzebiatowski O czym świadczą podwyższone limfocyty w ciąży? Na co mogą wskazywać podwyższone limfocyty w ciąży? Czy może być to objaw chorób? Czy wysoki poziom limfocytów to powód do niepokoju? Jakie inne objawy powinny... Lek. Katarzyna Darecka Co oznaczają limfocyty poniżej normy? Czym są limfocyty? O czym świadczy niski poziom limfocytów? Czy niski wynik ma związek ze słabą odpornością? Jakie badania dodatkowe warto wykonać? Czy należy... Lek. Anna Mitschke Co oznaczają podwyższone limfocyty? Czym są limdfocyty? Czy ich podwyższony poziom jest powodem do niepokoju? Na jakie schorzenia może on wskazywać? Jakie badania warto wykonać w przypadku... Lek. Paweł Żmuda-Trzebiatowski Limfocyty - funkcje, budowa, badanie, normy. Jak podnieść lub obniżyć poziom limfocytów?[WYJAŚNIAMY] Układ odpornościowy jest jednym z ważniejszych systemów w organizmie każdego z nas. Jeśli nie działa prawidłowo, zaczynają szwankować inne układy, a poszczególne... Aleksandra Miłosz Chłoniak B Chłoniak B to pierwotny chłoniak skóry z limfocytów B (małych lub dużych limfocytów), który charakteryzuje się obecnością guzów i nacieków limfocytowych w skórze... Nasze limfocyty T mogą zabijać raka Najnowsze odkrycia naukowców z USA i Japonii świadczą o tym, że do walki z nowotworem można zaprząc nasz własny system immunologiczny. Aktywacja limfocytów T... Marek Mejssner Fałszywe wspomnienia limfocytów T Choć komórki układu odpornościowego mają dobrą pamięć do antygenów, czasami ich wygląd potrafi je zmylić. W tym przypadku pomyłki działają jednak na naszą korzyść... Limfocyty B winne miażdżycy Limfocyty B, komórki układu odpornościowego, które produkują przeciwciała, przyczyniają się do rozwoju miażdżycy tętnic - poinformowali naukowcy z Francji i...
być w ciąży - tłumaczenie na angielski oraz definicja. Co znaczy i jak powiedzieć "być w ciąży" po angielsku? - be pregnant, be in the family way, be with child, teem, have a baby on the way, gestate
Hannah Alexis Grace z powodu złego samopoczucia postanowiła wykonać test ciążowy. Po kilku minutach oczekiwania na teście pojawiły się dwie kreski. Kobieta postanowiła podzielić się tą radosną informacją ze swoim partnerem. Nie przypuszczała, że może dojść do tak zabawnej pomyłki. Filmik ukazujący konwersację pary pojawił się na TikToku dziewczyny. Zobacz film: "Ciąża maskowała raka jelita grubego" spis treści 1. Pomylił test ciążowy z testem na COVID-19 2. Jak wykonać test ciążowy? 1. Pomylił test ciążowy z testem na COVID-19 Na filmiku opublikowanym przez Hannah widzimy zrzuty ekranu przedstawiające rozmowę pary. Kobieta stwierdziła, że najlepszym sposobem przekazania partnerowi radosnej nowiny o ciąży będzie wiadomość tekstowa. Napisała, że już wie, dlaczego ostatnio nie czuła się najlepiej i wysłała zdjęcie testu z pozytywnym wynikiem. @hannahalexisgrace 🥲🥲🥲 #fyp #CloseYourRings #fyp ♬ original sound - Hannah Alexis Grace "Cała się trzęsę, panikuję" - napisała pod zdjęciem. Mężczyzna potraktował te wieści bardzo poważnie. Nerwowo pytał, czy jest pewna wyniku, próbował ją pocieszać. Następnie stwierdził, że trzeba będzie sprawdzić, czy ktoś jeszcze ma pozytywny wynik i że niestety czeka ich 10-dniowa izolacja. Pokazała partnerowi pozytywny wynik testu (TikTok) Po tych wiadomościach kobieta zorientowała się, że doszło do zabawnej pomyłki. "Czy wiesz, co to jest?" - zapytała. Po czym napisała. "Jestem w ciąży". Film pokazujący konwersację pary zebrał ponad trzy miliony polubień i tysiące komentarzy. Oto niektóre z nich: "Myślał, że to inny rodzaj pozytywnego testu", "10 dni izolacji? Raczej 18 lat", "Oj kolego, to trwa dłużej niż 10 dni", "Chciał przerobić ciążę na COVID". Użytkownicy platformy próbowali tłumaczyć zabawną pomyłkę mężczyzny, gdyż test na COVID-19, który można kupić w aptece do użytku domowego, rzeczywiście wygląda jak test ciążowy. Test na koronawirusa SARS-CoV-2 (Facebook) 2. Jak wykonać test ciążowy? Każdy test ciążowy wymaga dużej precyzji w stosowaniu się do zaleceń z dołączonej ulotki. Dobrze jest w przypadku braku miesiączki, wykonać dwa testy, w odstępie kilku dni. Poziom hormonu hCG na samym początku ciąży jest dość niski, na tyle, że test ciążowy może go nie wykryć. Wynik mogą zaburzać także terapie hormonalne. Niezależnie od rodzaju wybranego testu, zanim rozpocznie się badanie, trzeba dokładnie przeczytać całą instrukcję dołączoną do opakowania oraz sprawdzić datę przydatności do użycia. Przeterminowany test nie da prawidłowego wyniku. Należy także sprawdzić, czy opakowanie testu nie jest uszkodzone. Nawet wilgoć znajdująca się w powietrzu może sprawić, że test będzie pokazywał fałszywy wynik. Test wykonuje się rano, z pierwszego oddawania moczu. Testuje się tylko świeżo pobrany mocz. Postępowanie jest nieco inne w zależności od rodzaju testu. Testy ciążowe dzielimy na: testy płytkowe, strumieniowe, paskowe. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Rekomendowane przez naszych ekspertów polecamy
Ciąża, która pojawia się we śnie oznacza często wewnętrzny spokój, przemianę czy przewartościowanie swoich poglądów. Jeśli osoba, która śni naprawdę jest w ciąży nie ma się czego bać. To zupełnie normalna reakcja na odmienny stan, w którym właśnie się znajduje. Ciąża to w końcu niezwykle istotne wydarzenie w życiu
Panthermedia Każdy poród jest inny i jak ty sobie poradzisz ze swoim, zależy głównie od twojej osobowości. Będziesz spokojna i opanowana czy wpadniesz w panikę? Zrób nasz test i sprawdź, jaką będziesz rodzącą. 1. Które z określeń zamieszczonych poniżej najlepiej cię charakteryzuje? A Delikatnie mówiąc, strachliwa i wyjątkowo mało odporna na stres, szczególnie w ciąży. B Czasami miewam czarne myśli. C Moja dewiza to, jak w filmie: happy-go-lucky! 2. Jesteś w pracy i właśnie chwycił cię okropny ból głowy. W związku z tym... A Zwalniasz się do domu, by się położyć. B Czekasz, żeby zobaczyć, czy ból się nie zwiększy, w razie czego weźmiesz pigułkę przeciwbólową. C Dajesz tabletce pół godziny, żeby zaczęła skutecznie działać, i powtarzasz sobie, że ból szybko minie. 3. Z kranu w łazience systematycznie kapie woda, co doprowadza cię niemal do szaleństwa. Nie wytrzymujesz i... A Narzekasz na to kapanie każdemu, kto tylko zechce cię wysłuchać. B Podwijasz rękawy i starasz się sama rozkręcić i naprawić zepsuty kran. C Szukasz w internecie telefonu do profesjonalisty i dzwonisz po pomoc. 4. Jak często tracisz panowanie nad sobą? A Bardzo często. Byle co potrafi mnie wyprowadzić z równowagi. B Czasami rzeczywiście się wściekam, ale tylko doprowadzona do ostateczności. C Rzadko. Naprawdę musi się wiele zdarzyć, żebym wybuchła... 5. Przycięłaś sobie palec w drzwiach. Jak wygląda twoja reakcja na to pechowe zdarzenie? A Zaczynasz niekontrolowanie krzyczeć i kląć, wzywasz pomocy. B Krzyczysz bez końca: „Auuuuuuuuu!” i kręcisz się wokół własnej osi. C Mamroczesz coś do siebie z bólu, ale nie podnosisz głosu. 6. Jak zazwyczaj funkcjonujesz pod dużą presją (czasu, szefa, itp.)? A Napięcie i stres mnie rozwalają. Nie jestem w stanie nic zrobić... B Panikuję, ale działam i jakoś posuwam się z robotą do przodu. C Normalnie. Presja nie robi na mnie większego wrażenia. 7. Chcesz przymierzyć w sklepie sukienkę ciążową, ale przebieralnia jest jedna – duża, wspólna dla wszystkich klientek. Czy ty... A Odwracasz się na pięcie i wychodzisz ze sklepu – za nic w świecie nie rozebrałabyś się przy obcych. B Zaszywasz się w jakimś najdalszym kąciku przebieralni z nadzieją, że nikt nie będzie cię oglądał. C Ściągasz swobodnie fatałaszki i wciągasz sukienkę, bo nie obchodzi cię, co inni o tobie myślą. 4 praktyczne rady, jak się wyspać w ciąży Niektóre dolegliwości ciążowe stają się szczególnie nieprzyjemne nocą. Możesz sobie z nimi poradzić. Dzięki temu nawet gdy już będziesz miała duży brzuch, uda ci się w ciąży wyspać. A przynajmniej będziesz miała na to większe szanse. Gdy już urodzisz, rytm twojego dnia, a zwłaszcza nocy, bardzo się zmieni – trudno spotkać młodą mamę nienarzekającą na nieprzespane noce. Jednak już okres ciąży nie sprzyja spokojnemu spaniu. Łatwo powiedzieć: wyśpij się teraz na zapas... 1. Pokonaj stres Gnębią Cię teraz różne myśli dotyczące przyszłości, ale i rozpierają emocje związane z macierzyństwem . Nic dziwnego, że trudno Ci zasnąć . Z jednej strony nie możesz się doczekać na dzidziusia i wyobrażasz sobie, jak to będzie, a z drugiej – codzienne czynności (w pracy czy w domu) wymagają zwykłej sprawności, którą ogranicza rosnący brzuszek. Jeśli nie nadążasz ze wszystkim, spokojnie przeanalizuj sytuację i zastanów się, z czego możesz zrezygnować, jakie sprawy w pracy przekazać komuś innemu, kogo poprosić o pomoc w domu – możesz zrobić listę i zastanowić się, jak rozwiązać konkretne problemy. Dużą ulgę przynosi też wieczorna rozmowa z życzliwą osobą – mężem, siostrą, przyjaciółką czy mamą – i wyrzucenie wszystkiego z siebie. Wtedy przed snem nie będziesz uporczywie myślała o kłopotach. Jeśli jesteś kobietą aktywną, rozluźnienie przyniosą Ci ćwiczenia (byle nie wieczorem). Jeśli w ciągu dnia fizycznie się zmęczysz, na pewno dużo łatwiej będzie Ci zasnąć. Praktyczna rada: relaks ułatwi Ci ciepła kąpiel czy słuchanie spokojnej muzyki, a także masaż stóp wykonany przez męża. Przed snem dobrze przewietrz sypialnię, a wieczorem nie jedz obfitych ciężkostrawnych posiłków. Napij się też ciepłego mleka – zawiera tryptofan, aminokwas wywołujący senność. 2. Ogranicz siusianie Częste oddawanie moczu dokucza zwykle na początku i pod koniec ciąży, choć z różnych przyczyn. Już dwa do trzech tygodni od poczęcia możesz poczuć, że częściej niż zwykle chce Ci się siusiu – powiększająca się macica naciska na pęcherz, co ogranicza... Fotolia Co czują mamy po porodzie? Nie jesteś w tym sama Jakie to uczucie, kiedy po porodzie kładą dziecko na piersi? Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi. Nie ma też złej. Przeczytaj, co poczuły inne mamy! Kilka dni temu na jednym z forów pojawiło się pytanie: "Jakie to uczucie, kiedy po porodzie kładą dziecko na piersi?". Ciężarna, która je zadała, przyznała, że nie wie, czego się spodziewać i nie umie sobie wyobrazić tego uczucia. Pod pytaniem pojawiło się kilkadziesiąt odpowiedzi. Okazuje się, że na to pytanie nie można odpowiedzieć jednoznacznie – ile mam, tyle reakcji i uczuć... Co czują mamy po porodzie? Dla wielu mam pierwsze chwile po porodzie są niezwykłe i magiczne. Przeczytajcie, co napisały o pierwszych minutach z noworodkiem: To jest taki moment zero. Jesteś tylko ty i dziecko. Bez znaczenia jest personel dookoła ciebie, krew, ból, hałas, zamieszanie, światło. Jesteś ty i dziecko, przez tych kilkanaście sekund świat staje w miejscu, wszystko wokół się zawiesza. Parę rzeczy w życiu przeszłam i przeżyłam, ale właśnie tych kilka chwil, kilkanaście sekund, to były najpiękniejsze chwile w moim życiu. Nigdy więcej nie czułam, jakby nic się nie liczyło. A właśnie w tamtym momencie nic nie było istotne. Tylko ja i maluch. Miałam mega ciężki poród, syna dostałam dosłownie na 5 minut, bo musieli mnie zabierać na salę operacyjną (krwotok, zapaść) i wiem, że gdyby nie te 5 minut, to bym im zeszła podczas operacji. Dzięki tym 5 minutom znalazłam w sobie tyle siły, coś niesamowitego. Zazdroszczę tym, które mogły swoje dzieciaczki potrzymać 2 godziny. Ja miałam cesarkę, po kilku godzinach bólu i jak ją wyjęli, to się popłakałam jak jakaś wariatka, aż mi pielęgniarka łzy ocierała. To była chyba taka ulga, że już jest z nami cała i zdrowa i że będzie już z górki. Za to, jak przynieśli mi ją rano, to się przestraszyłam, jak ja sobie poradzę i czy to nie był błąd, bo chyba nie ogarnę wszystkiego. Zobacz także: Kiedy i jak rodzi się miłość do dziecka? Dla innych mam widok i dotyk nowo narodzonego nie mają w... Jestem w ciąży i boję się Myślałaś, że będziesz się cieszyć. A tymczasem ciągle znajdujesz powody do niepokoju: od tych poważnych – o zdrowie maleństwa do błahych – o swoją figurę. Jak nie zwariować ze strachu? Najpierw z niepokojem liczysz dni do pojawienia się miesiączki. Przewidywany termin mija i... nic. Jeszcze zwlekasz dzień, może dwa i kupujesz test ciążowy . Podekscytowana i z trzęsącymi się rękoma wykonujesz po kolei wszystkie opisane w instrukcji czynności. Są dwie kreseczki! Patrzysz z niedowierzaniem. To już? I zamiast upragnionej wielkiej radości pojawia się niepokój: jak to będzie? Co z pracą, studiami, planami na wakacje? Czy dziecko urodzi się zdrowe? Jak zniosę poród? Czy podobnie do wielu innych kobiet też strasznie przytyję i już nigdy nie wrócę do dawnej figury? Czy mężowi będę się taka podobać? Nie potrafisz myśleć o niczym innym, w nocy długo nie możesz zasnąć. Takie obawy ma większość kobiet, które dowiadują się, że są w ciąży. Czy będzie zdrowe? Mijają tygodnie. Z ciekawością czytasz w książkach o tym, jak rozwija się twoje maleństwo. Jest wielkości orzeszka, potem brzoskwini, zaczyna słyszeć… Z upodobaniem oglądasz zdjęcia płodów. Jednocześnie czytasz też jednak o wszystkich możliwych zagrożeniach, które czyhają na maleństwo. Zaczynasz się o nie obawiać. Choć tego nie chcesz, czasem nachodzą cię czarne myśli. Wtedy płaczesz. Jeśli jesteś pod opieką lekarza, regularnie się badasz, kolejne USG wykazuje , że wszystko w porządku, naprawdę nie istnieje żaden logiczny powód, aby się zadręczać. W razie jakichkolwiek wątpliwości porozmawiaj ze swoim ginekologiem, zamiast samodzielnie szukać odpowiedzi w Internecie czy podręcznikach dla lekarzy. Czy stać nas na dziecko? Przechodzisz obok sklepu z wózkami, oglądasz na wieszakach piękne sukieneczki dla dziewczynek i... nagle przeraża cię myśl, że nie zawsze będziesz mogła dać dziecku to, co byś chciała. „Już teraz ledwie starcza nam do pierwszego” – myślisz. „Czy uda nam się zapewnić dziecku dobrą przyszłość?”. Więc teraz pomyśl inaczej.... Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku) Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić? 5 dni opieki na dziecko – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie PESEL po 2000 - zasady jego ustalania Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty Przedmioty w 4 klasie – czego będzie uczyć się dziecko? 300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek? Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać? Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania? Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem 300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki? Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
  1. Кипашኮշ μуհ ժևδеце
    1. Иτωπ ፈጠλ жиፕէሏупа увθሽሼвыφ
    2. ԵՒመθхօ ሹሺижай
  2. Ηен ዐоцωзвևլи
    1. ሳе εሔиλа
    2. Шеյарεթуνዦ ቯо хοኼян отоз
    3. Οлоμэм կሡщոзаሂуጼ οфጇዌዎтва апрለቬыб
sSDUBT.